Wpisy z ubiegłego roku

Forum dyskusyjne
Czasowo zablokowane (za jakiś czas zastąpi je chat)

Dotychczasowe wpisy:

Romuald Lazarowicz [Sun Mar 5 00:35:58 2006]
Fałszywki usunąłem. Autora spróbuję ustalić. Jeżeli takie rzeczy będą się powtarzały, po prostu zamknę forum.

Walerian Domanski [Sat Mar 4 23:18:20 2006]
cztery ostatnie wpisy to... falszywki! Ktos podszywa sie pod moje wypowiedzi. Mam nadzieje, ze Lazarowicz dojdzie do sprawcy. Ktos zapozyczyl komunistyczne metody z czasow PZPR i SB!!!! I to na Forum SW.

Walerian Domanski [Sat Mar 4 01:13:24 2006]
Zjazdu takiego nie da sie zorganizowac bez zaplecza w Warszawie.Apelujacy sa rozrzuceni po swiecie , jak wiec w praktyce moga robic Zjazd w Warszawie ?

Walerian Domanski [Sat Mar 4 01:11:51 2006]
Apel jest nieuzgodniony z "Solidarnoscia " i wladzami Polski 1 czyzby to byla jakas inicjatywa uboczna ? Ta rocznica jest Rocznica Narodu a nie grupki osob ( 5 osob )

Romuald Lazarowicz [Fri Mar 3 19:38:51 2006]
Załatwione.

K.K. [Fri Mar 3 18:47:48 2006]
Romek!
Wyslalem ci emaila ,odczytaj.

Kazik [Fri Mar 3 12:17:43 2006]
Czynnie popieram i gorąco namawiam wszystkich do ujawniania współpracowników i pracowników SB. Dane te powinny być rzetelne i jednoznacznie identyfikujące.
Obowiązkiem każdego obywatela jest branie czynnego udziału w odkłamaniu naszej historii. Jest prowadzona szeroko zakrojona kampania edukacyjna, zmierzająca do tworzenia faktów. Wezwanie nowego Prezesa IPN do ujawniania i podawania źródła, uważam za glos wołający o pomoc dla bezsilnej, obwarowanej bzdurnymi przepisami instytucji. Przyjmijmy cele instytutu za swoje i pomóżmy jemu.
http://www.abc.com.pl/serwis/du/1998/1016.htm
Mając na względzie:
– zachowanie pamięci o ogromie ofiar, strat i szkód poniesionych przez Naród Polski w latach II wojny światowej i po jej zakończeniu,
– patriotyczne tradycje zmagań Narodu Polskiego z okupantami, nazizmem i komunizmem,
– czyny obywateli dokonywane na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego i w obronie wolności oraz godności ludzkiej,
– obowiązek ścigania zbrodni przeciwko pokojowi, ludzkości i zbrodni wojennych,
– a także powinność zadośćuczynienia przez nasze państwo wszystkim pokrzywdzonym przez państwo łamiące prawa człowieka,
jako wyraz naszego przekonania, że żadne bezprawne działania państwa przeciwko obywatelom nie mogą być chronione tajemnicą ani nie mogą ulec zapomnieniu.

Kazik [Thu Mar 2 09:03:25 2006]
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3190687.html

Krzysztof Stasiewski [Wed Mar 1 23:24:39 2006]
Apel internowanych.
Dotyczy internowanych, więźniów politycznych i działających na rzecz niepodległości w Polsce w latach 1981-1989 http://www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?tekstID=10281

Kazik [Tue Feb 28 17:31:34 2006]
Prezydent Polski w Paryzu:
http://www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=10269

Kazik [Tue Feb 28 17:29:24 2006]
WARTO PRZECZYTAC: Apel do Polonii Swiata
http://www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=10267

Artur Adamski [Sun Feb 26 21:00:56 2006]
I JESZCZE JEDNO: na wystawie wspomniano m.in. o okupacji budynków PZPR – u w 1990 r. przez ludzi NZS – u. Napisano wyrażnie, że Jacek Kuroń i Aleksander Hall wypowiadali się wtedy za usunięciem protestujących z okupowanych gmachów partii. No i przypomniano niezapomnianą chwilę, gdy nasi zdjęli czerwoną flagę, powiewającą nad wrocławskim KW PZPR i zastąpili ją wielką flagą "Solidarności Walczącej".

Artur Adamski [Sun Feb 26 20:57:13 2006]
JESZCZE O WYSTAWIE: sa na niej portrety m.in. Wojciecha Myśleckiego, Gienia Wiercińskiego, przypomina działalność m.in. Kornela Morawieckiego, Romka Lazarowicza, Jarka Krotlińskiego. Składa się też z dość zaskakujących (jak dla mnie) materiałów. Np. nigdy wcześniej nie widziałem fotografii ze strajku z maja 1988, na którym jestem ja i moja żona.

Artur Adamski [Sun Feb 26 20:53:58 2006]
Wrocławska wystawa, na przekór panującym tendencjom, oddaje prawdę o roli "SW". Wyraża wdzięczność za pomoc, udzielaną NZS-owi, przypomina o roli "Solidarności Walczącej" w walce z reżimem komunistycznym.

Artur Adamski [Sun Feb 26 20:46:12 2006]
Polecam wystawę plenerową, składającą się z plansz z fotografiami,znajdującą się na wrocławskim Rynku. Poświęcona jest 25 rocznicy Niezależnego Zrzeszenia Studentów. Przywraca ona wiarę w przebicie się prawdy o historii najnowszej.

RobertMajka [Fri Feb 24 13:38:48 2006]
Polecam art.w Tyg. OZON nr 7(44) z 16-22 lutego 2006 r., rozmowa red.Pospiszalskiego z ks.Tadeuszem Isakowiczem-Zaleskim z Krakowa
www.ozon.pl

RobertMajka [Fri Feb 24 13:01:06 2006]
Dziś mija rocznica mordu komunistycznego na osobie gen. A.E. Fieldorfie " Nilu"
www.glospolski.co.uk/fieldorf.htm
Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie...
Robert Majka, radny Rady Miasta Przemyśla

Piotr Hlebowicz "HRABIA" [Thu Feb 23 18:05:51 2006]
Wysłałem na adres Marka Jurka poparcie projektu ustawy o Łupaszce, lecz powrócił. Może mają przepełnioną skrzynkę?

Kazik [Thu Feb 23 15:39:06 2006]
http://prawica.net/index.php?q=node/2724
warto przeczytac

Hrabia [Thu Feb 23 00:17:35 2006]
Wybacz, nie zwróciłem uwagi

Romuald Lazarowicz [Wed Feb 22 22:53:27 2006]
Kilkakrotnie tłumaczyłem, co to jest i skąd się bierze. Już mi się nie chce powtarzać.

HRABIA [Wed Feb 22 22:43:29 2006]
A ktoż takie śmiecie wpuszcza w nasze forum?! przecież to jakieś reklamy!!! Trzeba znaleźć łobuza

Walerian Domanski [Wed Feb 22 05:36:18 2006]
Melduje sie ze zyje. Polecam przemowienie papieza na Zjezdzie Mlodych, Marienfield 20 sierpnia 2005. "Tygodnik Powszechny" nr 35. Tytul "Swietych rewolucja".

Piotr Hlebowicz [Tue Feb 21 22:49:09 2006]
Dziękuję Romku, za analizę logiczną tego dialogu, bo sam już przestałem rozumieć....

Piotr Hlebowicz [Tue Feb 21 20:34:37 2006]
ADAM:
to ja już Pana zupełnie nie rozumiem, proszę wyjaśnić?????????

Adam [Tue Feb 21 20:21:32 2006]
Piotr"HRABIA"
Sznowny Panie,nic mi to nie mowi. Pozdrawiam

Piotr Hlebowicz"HRABIA" [Tue Feb 21 18:42:37 2006]
W GALERII jest fotografia prof. Leszka Bednarczuka z Krakowa, mojego przyjaciela, i jednego z lepszych znawców biografii Łupaszki

Piotr Hlebowicz "HRABIA" [Tue Feb 21 18:37:26 2006]
Do Adama: Myślę, że sporo o NIM wiem, stykałem się także z JEGO ludźmi. Tylko nie śledzę uważnie (ostatnio) sceny politycznej-mam trochę problemów osobistych. Koledze proponuję przeczytać moje teksty w Wydziale Wschodnim i Relacjach

Romuald Lazarowicz [Tue Feb 21 15:16:02 2006]
Proszę przeczytać wpis Piotra z 11 lutego.

Adam [Tue Feb 21 12:18:31 2006]
Piotr "HRABIA"
Prosze wyjasnic mi co to za pytanie. Cytuje: "A wogole jak przeszla ta uchwala o Lupaszce" ????????????????. Czy nic Pan nie wie o NIM ?? Pozdrawiam

Romuald Lazarowicz [Mon Feb 20 17:49:20 2006]
Poprawiłem nazwiska.
O uchwale piszemy na stronie głównej.

Piotr Hlebowicz "HRABIA" [Mon Feb 20 16:55:36 2006]
Panowie na FORUM, jeśli działaliście w SW, lub popieraliście naszą pracę-dajcie swoje fotki do jednej czy drugiej galerii-i po sprawie. Bardzo dobrze, Ze kolega Dobrzyński dał nam tutaj fragment gadzinówki "TRYBUNY", gdyż tego szmatławca nie czytam. To oburzające, co oni tam piszą. Powinniśmy jakoś zaprotestować. A w ogóle jak przeszła ta uchwała o Łupaszce? Ostatnio mało śledzę scenę polityczną

Piotr Hlebowicz "Hrabia" [Mon Feb 20 16:49:57 2006]
Romku, już jedna poprawka w podpisie pod zdjęciem: Nina Rupeta, Wiktor Rupeta

Adam [Sun Feb 19 21:18:10 2006]
Panie Kubusiu f.
I co znalazl Pan?
I ja pozdrawiam serdecznie.

kubus filatelista [Sun Feb 19 15:28:25 2006]
Panie Adamie ! az musze sprawdzic te galerie moze jakichs sasiadow znajde tam... lacze wyrazy szacunku
kubus f.

Adam [Sun Feb 19 09:44:09 2006]
Panie Kubusiu fil.
Dawno Pana nie bylo.Widze,ze ciasno zaczyna sie robic w "galerii" Ja przemilcze ten fakt. Pozdrawiam.

kubus f. [Sat Feb 18 20:34:32 2006]
tylko prosze nam tu nie strzelac na wiwat... pierwsza odpowiedz sie liczy, Panie D.

Korczak_krzysztof [Sat Feb 18 19:28:50 2006]
Pana Domanskiego nie widze w sroddzialaczy sw/galeria/. Tak z ciekawosci tylko: gdzie dzialal Pan w okresie 1982-1989?

kubus filatelista [Sat Feb 18 15:16:06 2006]
Pan Dobrzynski zapomnial dodac " Wielka Polske od Oceanu do Oceanu", a ja od siebie dodam : od Jackowa do Kamczatki

Leszek Dobrzyński [Sat Feb 18 09:04:44 2006]
Wielce Szanowny Walerianie, czytając Twoje, wygłaszane z wyżyn mądrości i nieomylności opinie, zawsze mam żal do Polaków, ba, nawet do społeczności międzynarodowej, że Twa osoba wciąż pozostaje niezauważona i że do tej pory nie zostało Ci powierzone co najmniej Wielkiego Przywódcy. Ale nie martw się! Jeszcze kilka postów na różnych forach i twój Geniusz na pewno zostanie dostrzeżony. A komuniści to już robią w gacie na sam dźwięk Twego imienia. Pisz więc dalej, Twe zaangażowanie i żarliwość niech będzie przykładem dla wszystkich jak można walczyć o Wielką Polskę.

Romuald Lazarowicz [Sat Feb 18 04:47:49 2006]
Piotrze, dziękuję za fotki. Wzbogaciłem już nasz zestaw portretów. Kolejne rzeczy stopniowo wprowadzę na stronę. Do wielu zdjęć będą jednak konieczne podpisy. Myślę, że najpierw zamieszczę je bez nich, a Ty stopniowo je uzupełnisz.

Walerian Domanski [Fri Feb 17 20:52:21 2006]
Do Dobrzynskiego – jakbyscie uchwalili Ustawe Antykomunistyczna , to towarzysze z PZPR siedzieliby w kiciu a nie na lawach poselskich ! Do kogo masz teraz pretensje ? Wiadomo ze Komuchy sa nadal Komuchy .Pod inna nazwa,Zamiast Grubej Krechy potrzebny jest cienki , ale silny powroz .Ot , co ....rycerze " okraglego stolu " !

Leszek Dobrzyński [Fri Feb 17 17:48:05 2006]
Przepraszam za zaśmiecanie tego forum ale nie mogłem się powstrzymać...
To z "Trybuny" z 16.02...
Ich krwawy idol
SEJM • Awantura o „Łupaszkę"
Dlaczego Sejm ma czcić grupę żołnierzy, którzy wprawdzie byli patriotami, ale prezentowali archaiczną politykę, zgubną dla kraju? – pytał poseł SLD Piotr Gadzinowski podczas sejmowych prac nad uchwałą z okazji 55. rocznicy śmierci Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki". – Nie zawracaj dupy! Nie czytaj mi takich bzdur! – krzyczał na posła Sojuszu Jerzy Fedorowicz (PO).
Poseł rzucał mięsem na swojego kolegę z Sojuszu za krytykę działalności jednej z najbardziej kontrowersyjnych postaci poakowskiego podziemia, słynnego dowódcy „brygady śmierci", którego śmierć chcą uczcić posłowie PiS-u. I to specjalną uchwałą sejmową. Gadzinowski wytykał politykom prawicy niekonsekwencję – dlaczego wywyższają człowieka, który czynnie zwalczał dążenia niepodległościowe Litwinów, Białorusinów i Ukraińców, skoro dziś tak zażarcie walczą o niezależność naszych wschodnich sąsiadów. Argumentował, że to nie Szendzielarz obalił porządek jałtański, ale wstąpienie Polski i Litwy do UE oraz europejskie aspiracje Ukrainy.
„Łupaszka" ma ponadto na swoim koncie śmierć ok. 200 milicjantów, żołnierzy LWP, członków PPR, funkcjonariuszy UB i NKWD, których często rozstrzeliwał po wzięciu do niewoli. W historii Szendzielarza niejasne są okoliczności aresztowania go w 1944 r. przez Niemców, a wkrótce potem uwolnienie. Niektórzy dowódcy AK twierdzili, że Łupaszka poszedł na współpracę z okupantem, powojenni autorzy pisali wręcz, że Szendzielarz kolaborował, godząc się w zamian za uwolnienie na walkę z wojskami radzieckimi i polskimi. Faktem jest natomiast, że dowódca „brygady śmierci" odmówił uczestnictwa w opracowanej przez dowództwo AK operacji „Ostra Brama" – szturmie na pozycje niemieckie w Wilnie i równolegle z oddziałami hitlerowskimi wycofał się na zachód.

Walerian Domanski [Fri Feb 17 15:10:37 2006]
Andrzej Myc z SW zszedl na....filozofy !( Nie mylic z zszedl na psy ! )Patrz www.pismoprofile.com .Psiakosc ...czym sie ci byli dzialacze z SW nie zajmuja !!!! Nic dziwnego ze Sw sie rozleciala po 1990 roku.

Walerian Domanski [Fri Feb 17 14:39:32 2006]
Wracam aby zalozyc w Polsce rzeczywiscie prawicowa partie polityczna .Powod -zla pogoda , to dla SB !Ale nie przekazujcie im tej wiadomosci.SB i tak wie o tym – sfotografowalo nawet moj dom w USA z powodu mej dzialanosci w antykomunistyczntm radiu Pomost ( Przywodca – dr Janusz Subczynski )na terenie Detroit .

ms [Fri Feb 17 10:55:11 2006]
KPN-owcy w bezpiece
Zbigniew Bereszyński. autor jest byłym działaczem niepodległościowej opozycji, w tym SW Tekst jest częścią przygotowywanej książki, m.in. o historii opolskich ruchów i organizacji antykomunistycznych.
Po wprowadzeniu stanu wojennego opolska SB rozpoczęła intensywną akcję pozyskiwania agentów wśród działaczy silnie antykomunistycznego KPN-u. Na współpracę z bezpieką zgodziło się wielu, ale szczególnie jeden agent wyrządził organizacji poważne szkody.
W latach 1980-1981 niepodległościowy nurt opozycji politycznej był reprezentowany w regionie opolskim głównie przez Ruch Obrony Więzionych za Przekonania, którego uczestnicy byli najczęściej także członkami Konfederacji Polski Niepodległej. W pierwszych dniach stanu wojennego władze komunistyczne internowały niemal całe kierownictwo opolskiego okręgu KPN. Do ośrodków odosobnienia trafili wówczas następujący członkowie tego kierownictwa: Tadeusz Żyliński, Wiesław Ukleja, Bogusław Bardon i Marek Hendowski (wszyscy z Opola). Spośród najaktywniejszych działaczy KPN lub Ruchu Obrony Więzionych za Przekonania zostali wówczas internowani ponadto m.in. Kazimierz Klucznik, Ireneusz Staniszewski (Kędzierzyn-Koźle), Andrzej Szubert (Kluczbork), Bogdan Kozak (Niemodlin) i Zbigniew Bereszyński (Opole).
Jedynym członkiem ścisłego kierownictwa KPN na Opolszczyźnie, któremu udało się uniknąć internowania, był Lesław Poeckh, pełniący funkcję skarbnika. On też podjął próbę odbudowania w podziemiu miejscowych struktur KPN, nawiązując kontakty ze znanymi mu i pozostającymi nadal na wolności członkami. Poeckh podjął się ponadto roli łącznika pomiędzy opolskim podziemiem solidarnościowym a młodzieżowymi konspiratorami z grupy WiN.
Za swoją niezłomną postawę zapłacił utratą pracy oraz kilkunastomiesięcznym pobytem w więzieniu. Jak już obecnie wiadomo dzięki materiałom byłej SB, zachowanym w teczce Wiesława Uklei wśród archiwalnych zasobów wrocławskiego oddziału IPN, do uwięzienia Poeckha przyczynili się m.in. pozyskani przez SB w stanie wojennym agenci.

Porażka bezpieki
Te same materiały przynoszą również szereg innych interesujących danych na temat tego, co działo się w opolskim środowisku KPN-owskim w pierwszych kilkunastu miesiącach stanu wojennego.
Pod koniec stycznia 1982 r. SB założyła sprawę operacyjnego sprawdzenia o kryptonimie "Krety". Z końcem marca 1982 r., w związku ze stwierdzeniem esbeków, że niektórzy pozostający na wolności członkowie KPN próbują prowadzić działalność konspiracyjną, sprawa ta została przekwalifikowana na sprawę operacyjnego rozpracowania.
Podjęte przez SB działania, poparte m.in. groźbami internowania, doprowadziły do tego, że niektórzy członkowie KPN zostali formalnie zwerbowani na tajnych współpracowników bezpieki. Zdecydowana większość tych osób faktycznie jednak tylko pozorowała współpracę z SB bądź nawet z czasem mniej lub bardziej otwarcie współpracy takiej odmówiła.
Dwaj zwerbowani przez SB tajni współpracownicy zdekonspirowali się przed Lesławem Poeckhiem i działając w porozumieniu z nim, próbowali rozpoznawać zamierzenia SB oraz prowadzić działania dezinformacyjne wobec bezpieki.
Jeden z formalnie zwerbowanych tajnych współpracowników o ps. "Zbyszek" próbował nawet przeniknąć do szeregów SB bez wiedzy swojego oficera prowadzącego – zapewne z myślą o działaniu na szkodę tej instytucji.
Wspomina o tym pismo związane z planem przedsięwzięć w ramach akcji "Krety", sygnowane przez ppłka J. Zarębskiego, naczelnika Wydziału III KW MO w Opolu:
TW ps. "ZBYSZEK", członek KPN, w obawie przed internowaniem wyraził zgodę na współpracę z SB. Po zdekonspirowaniu się przed L. POECKHIEM, współdziałał z nim w nawiązaniu ścisłego kontaktu z trzema członkami KPN z terenu Kędzierzyna-Koźla. Informacja ta jest wyjaśniana w odrębnej sprawie operacyjnego sprawdzenia krypt. "TERCET".
POECKH i TW ps. "ZBYSZEK" zajmowali się zbieraniem papieru, zainteresowani byli zdobyciem maszyny do pisania oraz powielacza, co wskazywało na chęć podjęcia przez w/wym. produkcji ulotek.
O zdeterminowaniu w prowadzeniu dalszej wrogiej działalności członków KPN świadczy drugi przypadek zdekonspirowania się przed L. POECKHIEM TW Wydz. IV tut. Komendy. Obaj zdekonspirowani tajni współpracownicy w kontaktach z nami dążyli do rozpoznania naszych planów i zamierzeń, prowadzenia dezinformacji. Czynili to poprzez ukierunkowany sposób prowadzenia rozmów. Ponadto odnotowaliśmy próbę podjęcia pracy w SB przez TW "ZBYSZEK" bez wiedzy prowadzącego go funkcjonariusza. Podkreślić należy, że działalność obydwu wym. współpracowników jest na bieżąco kontrolowana przez inne, lojalne źródła informacji
”.
Z kolei w datowanej na 23 maja 1983 r. analizie, którą opracował kierownik sekcji II wydziału III KW MO w Opolu, por. M. Szponder, czytamy m.in., że spośród członków KPN bezpieka pozyskała do współpracy pięciu tajnych współpracowników:
– TW ps. "ŻABA" – prócz informacji podanych podczas pozyskania, dot. przede wszystkim jego osoby, nie przekazał żadnej innej; aktualnie jednoznacznie oświadcza, że działalności nie prowadzi, bo w obecnej sytuacji nie ma ona sensu, lecz nie udzielił nam żadnej pomocy, gdyż poglądów politycznych nie zmienił i czuje się związany złożoną przysięgą. Przewidziany do eliminacji.
– TW ps. "ZBYSZEK" – po pozyskaniu nie przekazał żadnej wartościowej operacyjnie informacji, zasłaniając się brakiem dotarcia; próbował prowadzić podwójną grę; wykorzystywany był bez jego wiedzy do dezinformacji. Podjął starania o wyjazd emigracyjny z kraju.
– TW ps. "PEGAZ" – wykorzystywany z pozytywnym skutkiem do kontroli TW ps. "ZBYSZEK" brak szerszych możliwości operacyjnych, słaby charakter; 2-krotnie prosił o zwolnienie go ze współpracy; w kwietniu br. odmówił współpracy zupełnie. Przewidziany do eliminacji.
– TW ps. "KOT" – podejrzany o brak szczerości, nie przekazał żadnej wartościowej informacji; leczy się ambulatoryjnie w szpitalu neurologicznym. Przewidziany do eliminacji.
– TW ps. "DZIDEK" – chętny do współpracy, lecz ma ograniczone możliwości z uwagi na pracę poza Opolem i postawę żony, która ogranicza jego kontakty; powoli, w miarę możliwości, wprowadzany w środowisko opozycji
.

KPN-owcy w bezpiece (2)
Esbecka analiza wspomina też o zarejestrowaniu dwóch kandydatów na agentów:
– "JK" – zarejestrowany w styczniu 1982 r., gdy sam zgłosił się do KW MO, oddając legitymację KPN; powodem tego było zawieranie związku małżeńskiego i chęć rozliczenia się z przeszłością. Wyrejestrowany z powodu negatywnego stosunku do kontaktów z SB (unikał spotkań, nie przekazał żadnej wartościowej operacyjnie informacji).
– "JW" – zarejestrowany w marcu 1982 r. w związku ze sprawą karną syna. Przewidziany do wyrejestrowania ze względu na brak chęci do współpracy (twierdzi, że pozrywał wszystkie kontakty i nie ma dostępu do interesujących nas informacji)
.
Analiza wspomina, że próbowano pozyskać do współpracy także siedmiu innych członków KPN, ale bądź w ogóle odmawiali rozmowy na temat KPN, bądź też konsekwentnie wypierali się przynależności do organizacji.
Jak widać, SB nie miała zatem większego pożytku ze swojej akcji werbunkowej wśród członków opolskiej Konfederacji.

Kto zatem donosił?
Cennym źródłem informacji dla bezpieki okazał się natomiast agent (czy też agentka) o pseudonimie "Bożena". W swej analizie por. Szponder tak o nim (niej?) pisze:
Internowania [KNP-owców – red.] odbywały się na podstawie informacji uzyskanych od TW ps. "BOŻENA", która pozyskana została do współpracy w dniu 19.12.1981 r. TW ps. "BOŻENA" nie była nigdy członkiem KPN, lecz posiadała i posiada bezpośrednie dotarcie do osoby z kierownictwa opolskiej grupy KPN, która darzy ją pełnym zaufaniem. Informacje jej były wiarygodne, lecz nie zawsze pełne.
W dniu 24.03.1983 r. TW ps. "BOŻENA" uzyskała i przekazała nam listę członków KPN, zawierającą imiona i nazwiska oraz numery legitymacji. Wg uzyskanej listy na terenie woj. opolskiego legitymację KPN otrzymało 40 osób

Efektem doniesień "Bożeny" było internowanie kilku działaczy KPN. Tak opisywał to ppłk III wydziału KW MO J. Zarębski:
W wyniku realizacji operacji krypt. "Jodła" i "Klon" internowane zostało kierownictwo KPN w osobach: Tadeusza ŻYLIŃSKIEGO, Bogusława BARDONA, W. UKLEI. Uzyskano również wiarygodną informację, iż niektórzy pozostający na wolności członkowie KPN zamierzają kontynuować wrogą działalność [...]
W wyniku powyższych czynności ustalono łącznie 50 członków KPN. Z tej liczby około 10 członków KPN zidentyfikowano na podstawie fotografii okazywanych osobowym źródłom informacji. Pozostałą resztę ujawniono na liście członków KPN, sporządzonej przez T. ŻYLIŃSKIEGO. Listę tę T. ŻYLIŃSKI zdeponował u swojego kolegi nie związanego z KPN, ob. SAJDAKA. Informację o miejscu przechowywania listy oraz jej podjęcia przekazał TW ps. "BOŻENA". Podkreślić należy, że w trakcie czynności operacyjnych uzyskano informację, że liczba wszystkich członków KPN na terenie woj. opolskiego może wynosić około 150 osób [...].
Dzięki "Bożenie" SB dowiedziała się m. in. o związkach łączących Poeckha z młodzieżowymi konspiratorami z grupy WiN, co zaowocowało aresztowaniem i późniejszym skazaniem tego działacza.
Ppłk MO Zarębski: W dniu 19.03.1982 r. oraz w dniach następnych wydział nasz wspólnie z Wydziałem Śledczym tut. Komendy, zatrzymał 15 osób w wieku 17-21 lat, w większości młodzieży szkół ponadpodstawowych. Zatrzymane osoby przyznały się, że należały do nielegalnej organizacji pod nazwą "Wolność i Niepodległość" i w okresie stanu wojennego sporządzały i rozpowszechniały ulotki. Dwa dni wcześniej (tj. 17.03.82), przed dokonaniem zatrzymań członków WiN, TW ps. "BOŻENA" przekazał informację uzyskaną od członka KPN, Tadeusza PIETRZAKA, stwierdzającą, że L. POECKH i w/wym. mają kontakt z liczną młodzieżową nielegalną organizacją. Na następnym spotkaniu TW ps. "BOŻENA" przekazał informację, że po zatrzymaniu członków tej organizacji zarówno PIETRZAK i POECKH są mocno zaniepokojeni.
Powyższe informacje zostały intensywnie wykorzystanie w rozmowach operacyjnych i czynnościach śledczych wobec zatrzymanych członków WiN w celu wyjaśnienia związku L. POECKHA i T. PIETRZAKA z tą organizacją. Działania przyniosły efekt w postaci uzyskania materiałów obciążających L. POECKHA.
W dniu 31.03.1982 r. Prokurator Wojewódzkiej Prokuratury Garnizonowej w Opolu zastosował wobec L. POECKHA areszt tymczasowy. W dniu 30.03.1982 r. dokonaliśmy również zatrzymania T. PIETRZAKA oraz przeszukania jego mieszkania i miejsca pracy. W trakcie przeszukania znaleziono jeden nr "Sygnałów Wojennych". Ponieważ z materiałów operacyjnych jednoznacznie wynika, że w/wym. był bliskim współpracownikiem L. POECKHA i brał udział w organizowaniu nielegalnych spotkań członków KPN, w dniu 1.04.1982 decyzją Komendanta Wojewódzkiego MO w Opolu został internowany w Ośrodku Odosobnienia w Nysie
.
Por. Szponder w swej analizie przyznaje, że m.in. dzięki informacjom "Bożeny" udało się doprowadzić do skazania w 1982 r. na karę dwóch lat więzienia Poeckha, który po internowaniu Żylińskiego, Uklei i Hendowskiego "podjął się odbudowy naruszonych struktur KPN i organizowania wrogiej działalności".

Zbigniew Bereszyński – jest byłym działaczem niepodległościowej opozycji, w tym SW. Tekst jest częścią przygotowywanej książki m.in. o historii opolskich ruchów i organizacji antykomunistycznych.

Romuald Lazarowicz [Fri Feb 17 01:05:52 2006]
Przede mną jeszcze skanowanie drugiego numeru, obszerniejszego. :(

Pedro [Fri Feb 17 00:34:48 2006]
Z radością przyjąłem pojawienie się wśród wydawnictw czasopisma "Myśli".Nie było może wybitne,ale to też przecież kawałek historii.Zwłaszcza,że wśród piszących tam znalazło się trochę naprawdę ważnych postaci SW.Ewa Stanisławska to Ewa P.(pisze teraz za oceanem-lub już napisała-doktorat "z Leppera" ),St.Żmijewski to Gad (nie jestem upoważniony do pełniejszego ujawniania).Ja miałem tam niejedno pseudo,m.in.K.Angora.Gdy zastanawiałem się,jak się podpisać-powiedziałem Gadowi,że chciałbym po królewsku.On wtedy stwierdził,że z króli poleca mi angorę.
Jakość techniczna dostarczonego egzemplarza była dość tragiczna.Obawiałem się,że niewiele da się odczytać.Romku:dziękuję i gratuluję.Wydobyłeś tekst z czegoś naprawdę całkiem nieczytelnego.

albert stein [Thu Feb 16 23:52:51 2006]
Wraca Pan do Polski na stale z powodu zlej pogody w Detroit? W Ameryce takie myslenie okresla sie – jak Pan pewnie wie – mianem RETARDED
Pozdrowienia od podziemia

Walerian Domanski [Thu Feb 16 21:30:53 2006]
Wracam do Polski bo pogoda jest tu kiepska.Deszcz i ponuro. Mimo socjalizmu, centralizacji i braku Ustawy antykomunistycznej, braku pelnej prywatyzacji, mimo panstwowej telewizji i radia itp

Romuald Lazarowicz [Thu Feb 16 18:10:17 2006]
Nie ma co naprawiać. Narzekali niektórzy, że nie widać ich wpisów zaraz po wysłaniu, zrobiłem więc automatyczne odświeżanie (w tej chwili co 5 minut). Jeżeli coś takiego stanie się w trakcie pisania, wystarczy myszą wrócić do okienka i można kontynuować pisanie.
W ogóle jednak wkrótce zrobię chat, więc będzie dużo lepiej, a i viagra przestanie nam mieszać w forum. Jednocześnie informuję, że ulepszaniem portalu zajmą się wkrótce dwaj ochotnicy. Z radością przyjmuję ich propozycję współpracy.

Walerian Domanski [Thu Feb 16 15:29:18 2006]
Kiedy sie naprawi te strone ?

Romuald Lazarowicz [Sun Feb 14 15:22:27 2006] Oj, nie jest to takie proste. Tu nie występuje jedno, charakterystyczne słowo (no może z wyjątkiem viagry), a adresy są zmieniane z każdym wpisem. Jeśli uda się uruchomić chata, będzie lepiej, bo logowanie się wykluczy od razu automaty. Usiłuję dogadać to z właścicielami serwera.

k.k. [Wed Feb 15 16:44:46 2006]
Mysle ze moglbys zalozyc specjalny program blokujacy smieci.Wystarczyloby wpisac kilka linijek z kazdego smieciowego przekazu aby byly rozrozniane jako smieci.TAk robia na przyklad biblioteki publiczne w Anglii, gdzie slowa np. sex rozrozniane sa jako dla doroslych i blokowane sa programy je zawierajace.

Piotr Hlebowicz [Wed Feb 15 00:29:00 2006]
Romku, posłałem Ci 2 dyski, jak pzryjdą daj znać

Wado [Tue Feb 14 21:42:02 2006]
rzeczywiscie wylacza sie za szybko.Co jest grane ?

Romuald Lazarowicz [Sun Feb 12 19:42:27 2006] Przestawiłem teraz na co minuta.

kk [Sun Feb 12 19:15:33 2006]
przeskakuje za czesto i nie mozna nic dluzszego wpisac

Romuald Lazarowicz [Sun Feb 12 18:43:26 2006]
To, co "przeskakuje", to efekt mechanizmu, który właśnie wbudowałem w forum. Odświeża się ono już samo co pół minuty. Czyli nie trzeba już naciskać odświeżania, żeby pojawiały się najnowsze wpisy. Proszę o uwagi co do przydatności i użyteczności. Mogę częstotliwość odświeżania zmniejszyć.
Nad chatem pracuję – jest szansa, że się uda. Wtedy też zniknie problem śmieci.

kk [Sun Feb 12 18:36:07 2006]
cos przeskakuje

Romuald Lazarowicz [Sat Feb 11 22:10:38 2006]
Pomysł chata jest niezły. Spróbuję się z tym zmierzyć.

Robert Majka [Sat Feb 11 21:27:15 2006]
Mam wielką prośbę.Mam kserokopie,ale poszukuje oryginalnego egzemplarza Konstytucji kwietniowej z 1935r z komentarzem.Chcialbym ja zakupić.Gdyby ktoś mial możliwość zdobyć ten ważny dokument,proszę o kontakt.Dla mnie to ważna sprawa.Czekam na informacje.Poniżej namiary do mnie.Z góry dziekuje za wiadomości.Robert Majka z Przemyśla

Piotr Hlebowicz "HRABIA" [Sat Feb 11 19:56:58 2006]
Czat byłby niegłupim rozwiązaniem, ale czy Romek ma takie techniczne możliwości?

korczak krzysztof [Sat Feb 11 19:39:00 2006]
Romku
czy nie moglbys otworzyc czata w tym forum?????

kubus filatelista [Sat Feb 11 17:39:24 2006]
Emil Fieldorf ( wowczas major) podczas swoich wilenskich czasow byl jednym z konkurentow mojego dziadka s.p. majora Jana Patyry do reki mojej przyszlej babki – Brinislawy z d. Korwin – Piotrowskiej. Z opowiadan moich dziadkow pamietam ,ze doszlo nawet do malej slownej konfrontacji miedzy moim Dziadkiem i maj. Fieldorfem na wilenskich garnizownowych kortach tenisowych ( obydwaj z pasja uprawiali ten sport).

Robert Majka [Sat Feb 11 15:16:40 2006]
Tym wszystkim,którzy mają jeszcze jakies wątpliwości w jakim "sprawiedliwym " kraju żyjemy po 1989 r.! Ważna sprawa śp.gen. A.E. Fieldorfa " Nila ", dla mie zawsze pozostanie niedoścignionym wzorem do naśladowania, jak Polak powinien postepować. Poznajcie Państwo prawde o III RP; prosze wpisac ten link www.glospolski.co.uk/fieldorf.htm,
Zamordowany bohater Polski śp.gen.A.E.Fieldorf "Nil" patrzy na dzisiejszą rzeczywistość. To woła o pomstę do nieba... i powinno dać wszystkim do myślenia.
Pozdrawiam, Robert Majka, radny Rady Miasta Przemyśla
Jeszcze raz podaje namiary na mnie; tel. do domu 016.678.49.10, tel.506.084.013, mail: robm13@interia.pl, www.przemysl.pl/um/radni.htm, www.botutaj.pl oraz www.angelfire.com/realm/StStanislas/pic_9.html.

Piotr Hlebowicz [Sat Feb 11 02:20:23 2006]
To wspaniale, że Sejm wreszcie upomni się o "Łupaszkę"!!!! Ja od połowy lat 80. jeździłem prawie co roku do Gdańska na spotkania żołnierzy "Łupaszki", byłem zapraszany wraz z profesorem Leszkiem Bednarczukiem z Krakowa. Leszek "od zawsze" zajmował się V Brygadą, pomagałem mu w 1988 roku w organizacji uroczystości wmurowania na Wawelu (w krypcie srebrnych dzwonów) tablicy upamiętniającej Wileńskie i Nowogródzkie AK. Przyjechali i od Łupaszki, Szczerbca, Kalenkiewicza, i od innych dowódców. Wspaniała uroczystość!!! W 1988 roku poszukiwałem lokalizacji grobu Macieja Kalenkiewicza-Kotwicza w Surkontach (koło Lidy, dzisiaj Białoruś) na prośbę wdowy po "Kotwiczu" – pani Ireny. Tam w sierpniu 1944 roku oddział Kotwicza został napadnięty przez sowietów i wybity (ponad 30 ludzi). Ale w tej potyczce zginęło ponad 140 krasnoarmiejców! Obecnie żyje garstka z tych ludzi, których spotykałem w Gdańsku. Trzeba im w tych ostatnich chwilach życia dać odczuć, że nie na darmo walczyli z dwoma totalitaryzmami. Za słowami powinny pójść czyny – popatrzcie, jakie ci ludzie mieli renty i emerytury (choćby w porównaniu z dawnymi ubekami, Wolińską, Szlomo Morelem i innymi kanaliami). Dać im uposażenie odpowiednie do ich zasług! Wielu z nich bieduje, jeszcze gorzej sprawy się mają z kombatantami AK mieszkającymi na Białorusi, Litwie, Ukrainie i Rosji. Trzeba im pomóc, i to nie tylko słowami, deklaracjami i uchwałami. Trzeba ich zapraszać, organizować spotkania, a komu trzeba – miejsca w przyzwoitych domach spokojnej starości. Za ich przelaną krew, tortury i lata więzień to jest bardzo mała ofiara z naszej strony. Niech kolega Dobrzyński wspomni o tych sprawach w Sejmie.

Robert Majka [Fri Feb 10 18:48:43 2006]
Dodam jeszcze od siebie, ze to, czego doświadczamy gospodarce i w zyciu politycznym w III RP, nie ma wspólnego z ideą SW. Przyznam, że na przestrzeni lat moj pogląd na gospodarke wykrystalizowal sie. Jest mi bliska koncepcja Miltona Friedmana, laureata nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii (1976 r.). Zainteresowanym polecam ważne pozycje: Wolny Wybór, Nowy Jork 1979 r. oraz Tyrania status quo Nowy Jork 1983 r., to istotne pozycje, aby zrozumieć, czym jest istota gospodarki rynkowej. Lektura tej koncepcji rozwiązań ekonomicznych znacznie różni się od "cudownych" rozwiązań prof. Leszka Balcerowicza.
Wywiad z prof. M. Friedmanem pt."Europejczycy, mylicie się...", jaki ukazal się w tygodzniku "Myśl Polska", 2czerwca 1996 r. wiele wyjaśnia, pod jakim dyktatem jest III RP od poczatku jej transformacji.
Robert Majka z Przemyśla

Robert Majka [Fri Feb 10 18:10:10 2006]
Dewiza Wolni i Solidarni stanowi klucz do zrozumienia idei ,która leży u podstaw calego programu " Solidarności Walczacej" i jej wizji ustroju niepodleglej Rzeczypospolitej Soidarnej.
WOLNOSC i SOLIDARNOSC są podstawowymi wartościami spolecznymi.Możemy i powinniśmy być wolni i solidarni.Odwieczne dążenie czlowieka do lepszego życia dla siebie i swoich bliskich wymaga troski o innych,o wspólnoty,którym zawdzięcza to, kim jest.
... Nie ma wolności bez odpowiedzialności i dbalości o calość.Dopiero solidarność utrwala i uszlachetnia indywidualne sukcesy – "pomagając innym,pomagasz sobie". Wspólczucie,cierpiacym i nieszczęśliwym kladzie tamę nieszczęściu.Solidarność oznacza – jeden za wszystkich,wszyscy dla jednego,jest więc spoleczną realizacją swiętej,wielkiej maksymy– milości bliźniego.
PRAWDA i DOBRO to dalsze filary ideologii SW. Cytaty pochodzą se strony 101 książki ZACISKANIE PIĘŚCI. Rzecz o Solidarności Walczacej, autor: Alfred Znamierowski Wyd. 1988 r. Paryż, Francja
Warto sobie te pozycję jeszcze raz przeczytać,jak też obejrzeć filmy Czlowiek z Marmuru i Czlowiek z Zelaza A.Wajdy... choć mogloby sie wydawac czasy juz odlegle,to bliskie są dziś te wartości i klimat. Robert Majka radny Rady Miasta Przemyśla, robm13@interia.pl, www.botutaj.pl

Krzysztof Korczak [Fri Feb 10 17:33:37 2006]
Szkoda ze nie wiedzialem o tym, gdy bylem w Polsce. Wyslalbym ci z bibula, ktora otrzymales.

Romuald Lazarowicz [Fri Feb 10 17:23:23 2006]
Spróbuję odkopać tę deklarację. To o tyle trudne, że mam straszne sterty bibuły i znalezienie czegokolwiek nie jest proste. Ta strona trochę zaczyna to wszytsko porządkować.

Korczak Krzysztof [Fri Feb 10 17:03:32 2006]
Romku
Przydalaby sie gdzies tutaj nasza deklaracja ideowa.Wiele by wyjasnila tym co nie pamietaja.Odnosze tez wrazenie ze kilka co najmniej osob tu piszacych nigdy nie bylo w SW ani sie z nia nie zetknela stad taka krucha ich wiedza o nas.

Korczak Krzysztof [Fri Feb 10 17:01:29 2006]
Drogi Kubusiu filatelisto jako dumpster diver bedacy nim z czystej checi zalicza sie pan do centrystow o nietypowych upodobaniach.
Pozdrawiam serdecznie

Robert Majka [Fri Feb 10 08:46:58 2006]
Zapomnialem doddać! Byly prezes Wróbel na odchodne z PKN ORLEN otrzymał...? 6 mln zł (nowych zlotych). Ja jako radny nie mam kookosów... bo 1602 zł wszystkiego.Nie narzekam ,ale trudno to co dzieje się w III RP nazwać normalnością. To chora rzeczywistość ... Robert Majka z Przemyśla
Robert Majka z Przemyśla

RobertMajka [Fri Feb 10 08:29:57 2006]
Milo slyszeć jak komuś bieda nie doskwiera i nigdy nie doskwierala.Tego życzę wszystkim którzy ją doświadczyli i doświadczają.
Natomiast,do jakiej spoleczności mozna zaliczyć Naszego Kubusia ? Moim zdaniem do ludzi normalnie żyjących. III RP do takiej normalności jeszcze wiele brakuje. Zastanawia mnie , dlaczego ludzie w PRL-bis (III RP) dali się tak skolować i 45% spoleczeństwa żyje w nędzy. Dysproporcje w dochodach są przerażające. Prezydent III RP (miesieczny dochód)= 19.400 zl,trener reprezentacji Polski 36.500 zł. Czolowa dziennikarka dbająca o "wolność slowa w III RP)aby nie daj Boże prawda o Lechu Walęsie nie ujrzala światla dziennego miesiecznie zarabia...? 89.000 zl . A lud w kościolach śpiewa... Ojczyznę Wolną poblogoslaw Panie...! Zamiasta pomyśleć jak dzialać , a raczej przeciwdzialać tej paranoi. Ja co mogę to robie jako radny Rady Miasta Przemyśla ,aby przebić się w tym "gąszczu politycznym".Bo najważniejsze jest walczyć o wolnośc swobodnej wypowiedzi w III RP. Później mozna mówić o glębszych zmianach na lepsze.Już teraz Kubusia rozumiem,i serdecznie pozdrawiam.Robert Majka z Przemyśla

kubus filatelista [Fri Feb 10 00:16:20 2006]
Do Pana Majki. Chyba zostalem zle zrozumiany. Bowiem biedy nie cierpie i nigdy nie cierpialem. Po prostu z tych $ 60 000 rocznie, ktore niegdys zarabialem, odkladalem do skarbonki $ 40 000. Piec lat temu zdecydowalismy z zona, ze ja juz nie musze pracowac. To, ze grzebie w smietnikach, wcale tutaj nie oznacza "biedy". Podjezdzam pod te smietniki dwuletnim Subaru Outback, a zona jezdzi do pracy trzyletnia Toyota. Mamy zero dlugow i – jak juz wspominalem – oszczednosci, ktore z powodzeniem wystarcza do konca zycia i bedzie jeszcze na pochowek. Przepraszam, ze pisze troche w stylu Pana Domanskiego (szczegolnie o tych autach...). Moje pytanie brzmialo: czy sie zaliczam do elektoratu "prawicowego" czy tez "lewicowego ". Pozdrawiam serdecznie.

Robert Majka [Thu Feb 9 21:40:43 2006]
Tak sobie myślę: Najwartościowsze poza dyskusją bylo by utworzenie Fundacji Wolni Solidarni, w celu pomocy wszystkim potrzebującym pomocy.Aby tak jak kubus filatelista nigdy nie cierpieli biedy.Sam jadlem nie raz suchy chleb i nie jeden a 27 dni nie mialem nic do jedzenia,wiem co to bieda na wlasnej skórze. Zróbmy coś pożytecznego. Myślę,że ten gest pomocy,źródlo wzajemnej żywej solidarności wobec siebie, wszystkich Nas wzmocni i zjednoczy. To moja propozycja. Co Państwo myślicie na ten temat? Dyskusja jest ważna, ale nie najwazniejsza.
Robert Majka radny Rady Miasta Przemyśla, robm13@interia.pl, www.botutaj.pl

Leszek Dobrzyński [Thu Feb 9 21:01:04 2006]
Szanowne Koleżanki, Szanowni Koledzy...
Na najbliższym posiedzeniu Sejmu (15-17 luty) rozpatrywana będzie uchwała, której jestem pomysłodawcą i współautorem. Trzymajcie kciuki by przeszła! Pozdrawiam, Leszek Dobrzyński
UCHWAŁA
Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej
z dnia … lutego 2006 roku
W 55 rocznicę śmierci majora Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”, dowódcy V Wileńskiej Brygady Armii Krajowej.

Pięćdziesiąt pięć lat temu, 8 lutego 1951 roku, zamordowany został w komunistycznym więzieniu major Zygmunt Szendzielarz „Łupaszka”. Żołnierz do końca wierny Niepodległej Polsce, za swoją służbę dwukrotnie odznaczony orderem Virtutti Militari.
Zygmunt Szendzielarz był żołnierzem kampanii wrześniowej. Jako dowódca szwadronu kawalerii, walczył w szeregach Armii „Prusy” i Grupy Operacyjnej gen. Andersa.
Od początku okupacji był uczestnikiem konspiracji niepodległościowej, członkiem Związku Walki Zbrojnej, jednym z organizatorów ruchu oporu na Wileńszczyźnie.
W 1943 roku został dowódcą pierwszego polskiego oddziału partyzanckiego na Wileńszczyźnie, który przekształcił się w V Wileńską Brygadę Armii Krajowej. W latach 1943-1944 V Wileńska Brygada Armii Krajowej stoczyła kilkadziesiąt bitew. Oddział majora „Łupaszki” prowadził krwawe walki z wojskami hitlerowskimi, z pozostającymi w służbie III Rzeszy formacjami litewskimi oraz z sowiecką partyzantką terroryzującą Polaków. W czasie tych działań major Zygmunt Szendzielarz zdobył sobie zaszczytną opinię znakomitego dowódcy, a V Brygada w uznaniu poniesionych ofiar zyskała miano „Brygady Śmierci”.
Major Zygmunt Szendzielarz „Łupaszka” uniknął tragicznego losu większości żołnierzy wileńskiej AK podstępnie rozbrojonych i uwięzionych przez Sowietów po operacji „Ostra Brama”. W 1944 roku przedostał się na teren Białostocczyzny i odtworzył tam oddziały V Wileńskiej Brygady AK, stając do walki z sowiecką okupacją. Mimo ogromnej dysproporcji sił, szwadrony V Brygady rozwinęły szeroko zakrojoną działalność, tocząc walki z komunistycznymi siłami bezpieczeństwa na terenie Podlasia, Białostocczyzny, Warmii, Mazur, Pomorza Gdańskiego i Pomorza Zachodniego. Oddziały utworzone przez majora „Łupaszkę” przeprowadziły w latach 1945-1952 około 450 akcji zbrojnych. W jednostkach podległych majorowi „Łupaszce” panowała wzorowa dyscyplina. Zwalczały one nie tyko komunistyczny aparat bezpieczeństwa ale także chroniły ludność przed pospolitymi bandytami.
Przeciwko partyzantom majora „Łupaszki” zmobilizowano duże siły NKWD, UB, KBW i MO. Major Zygmunt Szendzielarz „Łupaszka” został aresztowany w czerwcu 1948 roku, a następnie skazany na osiemnastokrotną karę śmierci. W śledztwie zachował godną postawę. O łaskę nie poprosił. Wieczorem 8 lutego 1951 roku został stracony w więzieniu mokotowskim. Miejsce jego pochówku jest nieznane. Major Zygmunt Szendzielarz „Łupaszka” stał się symbolem niezłomnej walki o Niepodległą Polskę jaką toczyli „Żołnierze Wyklęci” – żołnierze antykomunistycznego ruchu oporu z organizacji Wolność i Niezawisłość, Armii Krajowej na Kresach Wschodnich, Ośrodka Mobilizacyjnego Wileńskiego Okręgu AK, Narodowych Sił Zbrojnych, Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, Ruchu Oporu Armii Krajowej, Konspiracyjnego Wojska Polskiego i dziesiątek innych organizacji; podkomendni podpułkownika „Kotwicza”, podporucznika „Zagończyka”, kapitana „Młota”, majora „Orlika”, majora „Zapory”, kapitana „Warszyca”, majora „Ognia”, kapitana „Bartka” i wielu innych, których żołnierski szlak kończyła śmierć w nierównej walce z komunistycznymi siłami bezpieczeństwa bądź ubecki strzał w tył głowy.
Niech polska ziemia utuli ich do spokojnego snu.
Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, czcząc Ich pamięć, stwierdza, że „Żołnierze Wyklęci” dobrze zasłużyli się Ojczyźnie.

kubus filatelista [Thu Feb 9 20:21:50 2006]
W zwiazku z goraca akademicka dyskusja n/t " kto to lewica a kto to prawica" mam do prelegentow pytanie: gdzie sie zalicza czlowiek typu "dumpster diver" czyli taki jak ja: nie nabijam nikomu kabzy, tzn. jestem "bezrobotny" ale kiedys poodkladalem mnostwo pieniedzy i juz nie musze pracowac, za to wygrzebuje z amerykanskich supermarketowych smietnikow miemal wszystko, co potrzebne do zycia mnie i rodzinie– czyli niejako mam "wlasny biznes " ( bo nie mam "bossa") ale i jestem w pewnym sensie "bumem" czyli standardowym elementem populacji lewicowej. Z gory serdecznie dziekuje za z pewnoscia wyczerpujace odpowiedzi.
kubus filatelista – nieodrodny nieprawy syn tego pismaka jak mu tam ...diderota

Walerian Domanski [Thu Feb 9 20:06:13 2006]
1. jak sie zachowa wszystkie formy wlasnosci , wlacznie z panstwowa to dochodzi do korupcji na styku tych roznych wlasnosci.Zreszta zalezy ile wlasnosci panstwowej , ile spoldzielczej a ile prywatnej.Z doswiadczenia wiem ze najlepeij dizlaja male i srednie firmy prywatne.
2. Prywatyzujac poprzez sprzedaz zagranicy uzyskiwano takze pieniadze na splate zadluzenia.a ze przy okazji brano lapowki... to juz inna sprawa.Wiadomo ze ludnosc nie miala pieniedzy i kredytu na zakup swych firm.Na zjezdzie 1981 roku proponowalem sprzedaz akcji firm ludnosci a takze darmowe przekazanie akcji, w tym kadrze kierowniczej. Nie znalem jednak wowczas sytuacji zadluzenia Polski an Zachodzie.A takze zadluzenia wewnetrznego.Ale nawet ta skromna propozycja nie dostala poparcia Bugaja oraz doradcy Walesy..profesora socjologii (sic!) Kurowskiego. Bugaj... to komunista z Unii Pracy , wiec nie mogl poprzec.Ale Frasyniuk ..wystapil przeciw .Dzisiaj ma ..firme prywatna przewozowa !I to myslenie socjalistyczno – komunistyczne ciagnie sie za Polska jak smrod po kalesonach.PiS bawi sie w rozdawnictwo pieniedzy z budzetu, zamiast reformowac Polske .Tak wiec ustalenia okraglego stolu sa wiernie wypelniane.Jak dlugo nie bedzie Ustawy Antykomunistycznej i zmiany Konstytucji,,, tak dlugo bedzie w Polsce... nedza socjalistyczno-komunistyczna. lewica ateistyczna czy tez lewica katolicka ...jakaz to dla ekonomii roznica? Niech wladze zabiora swe lapska od ekonomii! Zlikwidowac te wszystkie udzialy Skarbu panstwa, te rady nadzorcze zlozone z politykow.

Korczak Krzysztof [Thu Feb 9 18:45:02 2006]
Nawiaze do wypowiedzi pana Domanskiego.Ma pan racje ze mozna przynalezec ze wzgledu na sposob w jaki zarabia sie pieniadze do lewicy/zatrudniony/a jednoczesnie miec poglady prawicowe.To jest normalne.Wielu ktorzy wynajmuja w tej chwili swoja prace odklada pieniezki na swoj wlasny biznes-marzy o nim no i o duzych pieniadzach.Poki jednak go nie otworza niejako metrykalnie naleza do lewicy.W spoleczenstwie wystepuje ruch a wiec wedrowka z poziomu na poziom.Nic nie jest statyczne.Nie moze wiec byc mowy o calkowicie prawicowym panstwie lub o calkowicie lewicowym .Zawsze wystepuje kombinacja obydwu.Proporce rozkladaja sie w zaleznosci od tego kto ma przewage.
SW byla za roznymi formami wlasnosci.Prosze poczytac deklaracje ideowa SW.Byla za Prywatna,panstwowa,spoldzielcza,itp.Byla tez za rozsadna prywatyzacja tzn taka gdzie nie wysepowalby uklad manipulujacy spoleczno wlasnoscia w celu jej zagrabienia.Prywatyzacja to bardzo trudny problem.Bo skoro wszystko za komuny bylo panstwowe i wszyscy mieli mniejwiecej tyle samo czyli malo to skad nagle mialy sie wziac pieniadze na prywatyzacje?Tylko zachod mial potrzebny kapital aby wykupic polskie firmy.Czy to dobre rozwiazanie?Jakis ich odsetek tak ale cala gospodorke?Mozna bylo chyba jedynie firmy przeksztalcac w spolki pracownicze oddajac pewna czesc akcji za darmo a druga wyprzedajac zalodze,po to by wylonila sie grupa ktora mogla by ustanowic pewna przewage kapitalowa w firmie i ktorej zalezaloby na prowadzeniu przedsiebiorstwa.Oczywiscie pomyslow mogloby byc wiele. Tak mysle...

Walerian Domanski [Thu Feb 9 16:01:15 2006]
nawiaze do wypowiedzi Krzysztofa Korczaka o prawicowosci.Kiedys na budowie robotnik powiedzial mi-Panie inzynierze , jak nie bedzie prywatyzacji to zawsze bedzie burdel w budownictwie.( Akurat nie mieli co robic z powodu barku materialow )czyli on myslal prawicowo mimo ze byl robotnikiem najemnym.Podobnie ze mna ,bylem najemnym pracownikiem jak kazdy w PRL -u ale na Zjezdzie " S " proponowalem prywatyzacje.W USA Republikanie sa bardziej prawicowi anizeli demokraci.Bo demokraci maja ciagotki do komunizmu i czasami proponuja rozwiazania rodem z ZSRR .Tak bylo z propozycja panstwowej sluzby zdrowia pani Clinton !Republikanie maja w swych szeregach ...przedstawicieli interesow Kosciola , demokraci zas interesow homoseksualistow , zwiazkow zawodowych ,obroncow praw czlowieka , Murzynow itp
Lewicowcy sa za duza wladza panstwowa w ekonomii i zyciu spolecznym.Prawica – za mala wladza panstwa w ekonomii. Wiec Sw nie byla nigdy organizacja prawicowa, byla w opozycji do komuny z PRL-u , ale nie dazyla do prywatyzacji ani tez nie miala poparcia Kosciola.Dlatego tez zniknela , gdy "S " dostala poparcie Kosciola i usiadla do rozmow z SB.Po co komu byla wowczas SW ? Ruskie wyszli juz z Polski, nie bylo powodu do glosowania na SW.W ekonomii SW nie roznila sie od "S ".Wiec dzialacze przeszli do AWS.

Kazik [Thu Feb 9 11:04:03 2006]
Do dyskusji o prawicy i lewicy.
Może będzie pożyteczne porównać swoje zdanie ze schematem Pana Dr Jana Parysa.
http://prawica.net/index.php?q=node/2125
Nie uważam, że jest to już jakaś definicja, ale z całą pewnością wspaniały początek.

Romuald Lazarowicz [Wed Feb 8 23:48:50 2006]
Dodałem już tę stronę do naszych linków. Powiadomiłem też o tym organizatorów akcji.

Patriota z Polski [Wed Feb 8 22:05:41 2006]
Wydawca jednego z pism powracających na rynek robi sobie niską i tanią reklamę poprzez skandal. Drwiąc z uczuć religijnych wielu ludzi, profanuje wizerunek Najświętszej Marii Panny. Nie pozwól na to! Dołącz do protestu > http://tolerancja.net

Patriota z Polski [Wed Feb 8 20:21:29 2006]
Panie Adamie,
dziekuje za slowa uznania i ma Pan racje, ze niestety wiekszosc w naszym kraju tak naprawde jest OMAMIONA przez wiekszosc mediow i prasy. Jezeli chodzi o biskupow to jest kilku takich w Polsce, ktorym brakuje mysli patriotycznej. Nalezy jeszcze do nich doliczyc abp. Gocłowskiego w Gdansku, ktory w bardzo nieladny sposob postapil z ks. prałatem Henrykiem Jankowskim – juz bylym proboszczem kościoła św. Brygidy. Nalezy pamietac, jak wazna role wypelnil ksiadz prałat poprzez zjednoczenie i pomoc stoczniowcom. Zachęcam wszystkich do czytania książek Jerzego Roberta Nowaka. Pozdrawiam

Korczak Krzysztof [Wed Feb 8 17:31:31 2006]
Po pewnej przerwie znowu wpadlem na stronke. Chcialem się, Romku, odniesc do tego punktu, ktory traktuje o prawicowosci i lewicowosci oraz czym w rzeczy samej byla SW?
Ja mam pewna swoja definicje tych dwoch skrzydel politycznych. Generalnie prawica to dla mnie warstwa posiadaczy, wlascicieli, inwestorow, a wiec tych wszystkich, ktorzy maja srodki i nimi dysponuja w taki sposób, ze moga zatrudniac ludzi. Lewica to pracownicy i robotnicy, a wiec ci, co sprzedaja swoje uslugi wlascicielom kapitalu. W tym rozumieniu wiec do prawicy zalicze takze drobnego sklepikarza, jak i multimiliardera. Jeden i drugi stara sie radzic sobie ne zas wynajmowac siebie do pracy. Nie uwazam, by prawicowosc czy lewicowosc miala cos wspolnego z jakakolwiek wiara. Dlatego po obu stronach mozemy spotkac katolikow czy wyznawcow innych religii. W tym znaczeniu SW byla prawicowa, prawicowa jako organizacja podziemna, bo calkowicie prywatna. Byla prywanna inicjatywa samozatrudniajacych sie w niej osob. Nawet jesli ci ludzie pracowali dla firm panstwowych, to ta czesc ich inicjatywy pod nazwa SW byla ich prywatna. Na tym przykladzie mozemy sobie wyobrazic, ze czasem nie ma jasnej granicy miedzy prawicowoscia a lewicowoscia. Czasem mozna byc na pol etatu sklepikarzem, a na drugie pol pracownikiem.
Jesli zas chodzi o to, czemu SW zniknela, to sprawa jest prosta. Zabraklo sukcesu. Zbyt wiele porazek w demokratycznej juz rzeczywistosci. Trzeba pamietac ze demokracja stwarza zupelnie inne okolicznosci i warunki.Pewne znosi i a nnne ustala.Zeby istniec w demokratyczej rzeczywistosci potrzebny jest sukces wyborczy.Partia wolnosci go nie miala. Wielki wysilek – bez wygranej zmeczyl ludzi. Ci, ktorzy sie nie poddali, rozeszli sie po innych partiach.
Czy mamy przeslanie? Oczywiscie, glownie historyczne.Wielu z nas juz wtedy bylo w srednim lub podeszlym wieku, wielu nie zyje. Ciekaw jestem jaki odsetek bylych dzialaczy sw dzisiaj jest powyzej szescdziesiatki. Sadze ze znaczny. Szanse widze dla tych ponizej, ale i ona nie potrwa dlugo. Ja mam dzis 43 lata. Kiedy zaczalem w podziemiu, mialem lat 18.
Wielu z nas jest na Zachodzie i potracilo zwiazki z krajem, to takze jest powod, dla ktorego nie podejmuja w kraju dzialalnosci.
Mysle jednak ze czesc bylych dzialaczy sw moglaby sie pokusic o dzialalnosc – nie mam jednak pewnosci pod jakim szyldem i czy od teraz.
Pozdrawiam wszystkich z SW

Adam [Wed Feb 8 11:42:19 2006]
Do Pana NIKT.
Nie jest Pan takim NIKT.Jest Pan osoba,ktora dala duzo z siebie,broniac idei "Solidarnosci".To,ze Pana i mnie oszukano wie Pan tak samo jak ja.I mysle,ze WIE Pan KTO????? Pare dni temu napisalem.A i Walesa robi dzis zla robote. Ale odpowiadam Panu na zadane mi pytanie.(mysle,ze tym razem mnie nie bede usuniety) Roznica miedzy LEWICA a PRAWICA.
LEWICA wychodzi z zalozenia,ze czlowiek jest z natury dobry,pracowity,ale niezbyt rozgarniety umyslowo,dlatego trzeba mu pomoc w przezwyciezaniu trudnosci,a na biezaco podpowiadac,co ma ROBIC,MYSLEC I MOWIC. PRAWICA ODWROTNIE.
Twierdzi,ze czlowiek jest leniwy, ale ma dosc inicjatywy i inteligencji, aby szybko przystosowal sie do zaistnialych warunkow.
Wychowac w kulcie pracy i poszanowania PRAWA, nie rozpieszczac, a za to dac mu WSZELKIE mozliwosci wykorzystania swych talentow i inicjatym.
Panie NIKT, prawda wyjdzie. Oby szybko.
Pozdrawiam serdecznie.

Adam [Wed Feb 8 11:15:14 2006]
Patriota z Polski,
Szanowny Panie, ma pan racje i w pelni sie z tym zgadzam.Tylko czy takich jak Pan w Polsce jest duzo??Otoz nie.Nasi rodacy w kraju sa tak nasiaknieci pseudo "demokracja",ze we wszystko wierza.Czesto bywam w Polsce i w rozmowach z nimi ogarnia mnie przetazenie.Edukacja rowna sie ZERO.Prosze sie nie obrazic,ale ja tak to widze i nie tylko ja.
Bardzo ladnie nizej napisal Kubus FILAT.
A od siebie dodam "Demokracja musi byc kontrolawana" tym bardziej w Polsce,gdzie nadal rzadza CZERWONI I PRZEFARBOWANI.
Jesli Rzad Marcinkiewicza i PiS nie bedzie mial wsparcia w narodzie, nic z tego nie bedzie.
Pozdrawiam serdecznie.

Adam [Wed Feb 8 11:00:58 2006]
kubus filatelista,
Brawo, odpowiedz do pana Banaszaka jest trafna. Ten sam poglad wyznaje i ja. A tak na marginesie to dziwi mnie zachowanie nie ktorych hierarchow katolickich(abp Zycinski, bp. Pieronek, Kard. Glemp), ze stoja po stronie partii (PO), ktora ma inny poglad na wiare. Wywiady w Gazecie Wyborczej i innych szmatlawcach.
Pozdrawiam

Adam [Wed Feb 8 10:49:30 2006]
Do Pana Rberta Majki,
Panie Robercie,gratuluje. Mam nadzieje, ze ja przeczytam. A na marginesie wspomne, ze Emigracja Polska na zachodzie ma duzy wklad w walke o Niepodlegla Polske. Tylko jak juz wymienilem opozycja "poprawna politycznie" stara sie pominac (celowo) ten fakt. Oczywiscie,ze wsrod emigracji grasowali UB-cy i SB-cy.Ale to juz inny temat.
Pozdrawiam serdecznie.

Patriota z Polski [Wed Feb 8 02:03:06 2006]
Witam serdecznie SZ.P.
Chcialbym wszystkim przekazac, co naprawde sie w Polsce teraz dzieje, a dokladnie w polskich mediach bo o tym co sie dzieje sie w Europie to pozostawiam bez komentarza. CHAMSTWO I JESZCZE RAZ CHAMSTWO W PRASIE EUROPEJSKIEJ!!!
Polska jest i byla najbardziej tolerancyjnym krajem. Ostatnio potwierdzil to nasz premier Kazimierz Marcinkiewicz i caly rzad stanowczo przeciwstawiajac sie chamstwu w gazecie "Rzeczpospolita" oraz prasie europejskiej-masonskiej!!!
Jezeli chodzi o polskie media to POLSKIE MEDIA mamia zwyklych obywateli i atakuja ostro jak mozna zauwazyc nasz rzad.
Apeluje do wszystich POLAKOW i do calej POLONII w USA o to, aby nie wierzyla POLSKIM MEDIOM bo jeszcze niestety czerwoni trzymaja sznurki w polskich mediach. Nie tylko telewizja i radio ale rowniez portale internetowe.
Przyklady z ostatnich dni:
Pakt Stabilizacyjny zostal zaplanowany na oficjalne podpisanie przed kamerami o godzinie 17 minut 30. Wczesniej zostal pakt PARAFOWANY, a na prosbe o. Tadeusza Rydzyka telewizja "Trwam" byla przy parafowaniu paktu, poniewaz wczesniej sie tym zainteresowala (inne media byly zainteresowane "PODPISANIEM")
Dlatego prosze sie nie dziwic dlaczego tylko czesc mediow mogla uczestniczyc przy "podpisywaniu" paktu.
Stad bojkot dziennikarzy i ich bardzo chamskie i niestosowne zachowanie w sejmie ( zachowali sie jak swinie przy korycie).
Wczoraj najwiekszy brukowiec w Polsce – "Fakt" (niemiecki Das Bild), zakpil sobie z Rzadu i o. Rydzyka i z Kosciola.
Nie bede opisywal szczegolow bo to bylo przestepstwo. Widac jak media w Polsce sa nastawione na nasz rzad. Jaki jest tego cel??? – Daza do tego, by sklocic ludzi i wprowadzic powszechny ateizm, zniszczyc suwerennosc panstwa, kulture, tradycje nietylko w Polsce.
Przestrzegam, zeby nie wierzyc prasie, telewizji dopoki nie zostanie nasza OJCZYZNA gruntownie oczyszczona.
Polecam natomiast rzetelne zrodlo informacji jakim jest: telewizja TRWAM, Radio Maryja, gazete Nasz Dziennik, strone www.kmdm.pl.
Pozdrawiam i zycze sily!!!!

kubus filatelista [Wed Feb 8 01:29:08 2006]
do Pana Andrzeja Banaszaka. Aby "wyjasnic" niejasne sprawy , ktore pozostawila po sobie prl nalezy przede wszystkim wskazac ludzi, czyli uklad polityczny, ktoremu na reke takie wyjasnienie bedzie. Do ostatnich przetasowan , czyli wyborow parlamentarnych i prezydenckich taki uklad nie istnial – z przyczyn oczywistych ( kto bedzie sobie sam ukrecal petle na szyje ?). Wielu powiada, ze obecnie istnieje szansa na ostateczne rozliczenie sie z bandytyzmem prl-u czyli ujawnienie kto i ile na czym zarobil po roku 1989, jak rowniez przed rokiem 1989. Monopol polityczny PiS-u istotnie stwarza – teoretycznie – taka okazje, mimo, ze z konfiguracji sil w sejmie wynika, ze sam PiS i potencjalni koalicjanci ( SO, LPR, PSL ) nie beda w stanie przeforsowac zmiany konstytucji. Istnieja przeciez – szczegolnie w Polsce i w jej bogatej politycznej tradycji – rozne niekonstytucyjne metody rozliczania sie z oponentami... Przypomnijmy sobie chocby tlo Przewrotu Majowego Jozefa Pilsudskiego. Demokracja ma to do siebie, ze w pewnych sytuacjach jej mechanizmy pozwalaja na "wirtualne" zawieszenie swobod obywatelskich, jesli tylko owo zawieszenie posiada mocne oparcie moralne. Innym istotnym czynnikiem, ktory moze skomplikowac postawienie pod publicznym pregierzem peerelowskich i pomagdalenkowych bandytow i zlodziei jest zasadnicze zaangazowanie kleru katolickiego w proces okraglego stolu. Moze martwic , ze tak jak Kosciol ostentacyjnie odmawial oficjalnego zaangazowania w walke z komunizmem przed rokiem 1989 ( slynne papieskie uciszanie tlumow podczas pielgrzymki w 1983 roku...), tak w Magdalence komze i sutanny stanowily nieodlaczny element pejzazu....

Malgorzata Kozbial [Wed Feb 8 01:24:28 2006]
Chcialabym nawiazac kontakt z Markiem Kozbialem

Robert Majka [Tue Feb 7 22:39:19 2006]
W każdym poglądzie na świat swiadomość musi zajmować równie ważne miejsce, jak materia, energia i przestrzeń – Ernst Nagel, amerykanski logik i filozof

Robert Majka [Tue Feb 7 22:19:50 2006]
Do Pana Adama. Pod koniec lutego 2006 r. wydaję moją książkę pt.: Nieznany Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Juliusz Nowina Sokolnicki o sytuacji na emigracji. W tej publikacji przedstawię przyczynę i konsekwencje podziałów po 1954 r.,a także takiej a nie innej zaistnialej sytuacji w III RP po 1989 r. Przypomnę, że L. Walęsa z pełną premedytacją złożył przysiegę na wierność ustrojowi PRL i aktu prawnego stalinowskiej tzw. "konstytucji" PRL z 1952 r. Ma to konsekwencje do dziś, uciec od tematu nie wolno. Od lat stawiam pytania, dlaczego zlożył tę przysięgę, a nie na obowiązujacy do dzis akt prawny – Konstytucję kwietniową z 1935 r. To daje do myslenia. Wnioski nasuwają sie same.
Ważne moim zdaniem jest i to, że sytuacja w Polsce ustabilizuje się zarówno gospodarczo, jak też politycznie dopiero wówczas, jeśli zostannie ujawniona szkodliwa dzialalnośc Lecha Walęsy z lat 80. do dziś, zalezy to przede wszystkim, aby do faktów z przeszlości jasno ustosunkowala się hierarchia Kościola katolickiego. Czy jest to mozliwe...? Pozyjemy, zobaczymy. Wówczas jakaś nadzieje na normalność w życiu politycznym powstanie. Ważna jest takze walka o wolnośc slowa w III RP, to zadanie dla opozycji spoza ukladu priorytetowe. Ekscytowanie się sprawani malymi to strata czasu. To tyle w kwestii tematów aktualnych. Gdyby kogoś interesowala sprawa, przypominam namiary: robm13@interia.pl, www.botutaj.pl. Pozdrawiam, Robert Majka z Przemyśla

Andrzej Banaszak [Tue Feb 7 21:30:50 2006]
Zawsze jestem za prawdą. Widzę, że jestem w dobrym towarzystwie wchodząc na tę stronę. Boli mnie tak wiele spraw nie wyjaśnionych po PRL-u. Jakby była cicha ugoda aby ich nie tykać. Czy doczekam się kiedyś, że zostanie wszystko wyjaśnione? Sam siebie tak pytam. Serdecznie pozdrawiam, życzę dużo wytrwałości.

kubus filatelista [Tue Feb 7 20:38:18 2006]
Panie Romualdzie. Czy bedzie zaznaczone, w ktorym miejscu Pan "wycial" ( tak ja za starych dobrych czasow GUKPPiW ? pozdrawiam

Romuald Lazarowicz [Tue Feb 7 17:50:19 2006]
Czyli imienin nie udało mi się ukryć. :) Dziękuję.
Umawiamy się tak – usuwam złośliwości i uwagi personalne. Z opiniami i poglądami mogę się nie zgadzać, ale w żadnym wypadku nie będę ich usuwał (no, chyba że ktoś wyskoczy z pochwałą komunizmu, ale nie przypuszczam, by taki się wśród nas znalazł).

kubus filatelista [Tue Feb 7 17:28:44 2006]
Panie Romualdzie ! Przylaczam sie rowniez do zyczen imieninowych. Jesli chodzi o usuwanie moich "entries" to z racji wolnosci slowa jak i wolnosci cenzury moze Pan oczywiscie usuwac te, ktore uwaza Pan za zdrozne. Ja zas z tego samego powodu bede pisal to , co mysle. Pozdrawiam jeszcze raz. Sto lat !

Romuald Lazarowicz [Tue Feb 7 17:12:17 2006]
Być może z rozpędu usunąłem za dużo. Przepraszam.

Adam [Tue Feb 7 17:04:52 2006]
Panie Romualdzie,
Odpowiadajac Panu NIKT co to jest PRAWICA i LEWICA.usunal Pan moj post.Tam nie bylo nic zdroznego i obrazliwego.Prosze o odpowiedz. Pozdrawiam

Romuald Lazarowicz [Tue Feb 7 17:03:59 2006]
Dziękuję!

Adam [Tue Feb 7 16:58:27 2006]
Pan Romuald Lazarowicz,
I ja przylaczam sie do zyczen imieninowych.WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO. PS.Kubus i ja przy tej okazji prosimy nie usuwac nas z forum.Jak dyskusja to dyskusja. Jeszcze raz pozdrawiam.

Adam [Tue Feb 7 16:54:42 2006]
Pan Robert Majka,
Ciesze sie bardzo,ze przeczytal pan te ksiazke i podaje tytuly.Nie jednym forumowiczom sie to przyda przy dyskusji.I jeszcze jedno w tej transformacji bardzo wazna role odegrali:Michnik,Geremek,Frasyniu,Mazowiecki,Kuron i wielu innych wraz z KOMUNISTAMI polsce. Pozdrawiam

Romuald Lazarowicz [Tue Feb 7 16:51:26 2006]
Robercie, bardzo Ci dziękuję za miłe słowa i życzenia. Serdecznie Cię pozdrawiam.

Robert Majka [Tue Feb 7 16:30:17 2006]
Pytania jakie postawil Romek ukierunkowując dyskusje na forum SW to bardzo ważne. Moim zdaniem aby zrozumieć to co zaszlo w Europie wschodniej po 1985r proponowalbym wszystkim przeczytanie ważnych pozycji publicytycznych podaje tytuly:
1. NeW Lies For Old – autor: Anatoliy Golitsyn wyd. 1984 r., USA
2. Fatalna Fikcja – autor: Dariusz Rohnka, wyd. 2001 r., Polska, www.fatalnafikcja.pl
3. The Perestroika Deception – autor: Anatoliy Golitsyn
Jak w 1985 r. otrzymalem książke Golicyna New Lies For Old, i ją przeczytalem, nie mogłem uwierzyć, że transformację w Europie Wschodniej przygotowano z zegarmistrzowską precyzją. Sami Państwo przeczytajcie te pozycje. Dziś mnie nic nie dziwi, co dzieje się w III RP.
Korzystajac z okazji skladam Romkowi życzenia imieninowe, zdrowia, spełnienia marzeń osobistyh i zawodowych, z prawicowym pozdrowieniem Robert Majka z Przemyśla

Walerian Domanski [Tue Feb 7 14:53:28 2006]
Komunizm to byla skrajna lewica. Wszystko bylo panstwowe, totalitarym. Brak swobod politycznych i religijnych.To byl ZSRR.W Polsce zachowano Kosciol katolicki i drobna wlasnosc prywatna.Pozniej przywrocono rolnikow indywidualnych (po 1956). Poniewaz gospodarka sie walila to... poluzowano za Gierka. Juz nie mordowano dzialaczy opozycji. Zamykano na 48 godzin jedynie. To byla to juz inna lewica w porownaniu z 1945. Ale jak w 1970 robotnicy zaprotestowali to ich zabijano uzywajac karabinow maszynowych pod Stocznia (Gomulka, Spychalski, Kliszko, Kociolek i jaruzelski). W 1980 roku to juz calkiem strach oblecial Lewice, bo zaczely sie strajki na calego, a to godzilo w system panstwowej wlasnosci i w totalitarna wladze. Wiec od razu zaczeto przygotowywac stan wojenny. Bo masowe protesty sa grozne, nie grupki opozycyjnych fanatykow.
Stanu wojennego nie przygotowano zpowodu bojowej postawy Kornela, ale z powodu masowego oporu wobec wladzy w postaci "Solidarnosci".
Przejdzmy do chwili obecnej. W 1989 roku Lewica doszla do wniosku, ze gospodarczo zbliza sie katastrofa. Dogadala sie z umiarkowanymi z "S" i z Kosciolem. Rulewski, Rozplochowski i inni nadal siedzieli! Ale co wazniejsze... lewica zrozumiala ze system wlasnosci panstwowej prowadzi do zaglady lewicy. Nie chciala jednak oddac pelni wladzy. Wiec wybory do Sejmu kontraktowego! Nie udalo sie. Niestety. Przekazali wiec wladze umiarkowanej "S" w postaci AWS. AWS zas byla... bardziej lewicowa ekonomicznie anizeli SLD (Komuna). Przegrala wybory, bo ekonomii nie uratowala. I tak sie wymieniali wladza do dzisiaj. SLD niby lewica, ale juz prawica. AWS i PiS niby prawica, ale ciagle lewica! Nie dziwia wiec ciagle zmiany nazw partii politycznych ZCHN, AWS, Unia Demokratyczna,Unia Wolnosci, PiS, PO, LPR, Samoobrona itd. SLD, socjaldemokracja itd. Chodzi o kamuflaz. Jedno jest stale – stosunek do Kosciola. LPR, PiS, AWS – katolickie, czyli zwiazane z Kosciolem, SLD, PSL, Unia Wolnosci, UP, Samoobrona – raczej nie. I to jest zasadnicza roznica miedzy partiami.

kubus filatelista [Tue Feb 7 14:03:27 2006]
Historycznie, "prawica" to polityczne skrzydlo konserwatywne, zas "lewica" to skrzydlo "wojujace" albo rewolucyjne. Oczywiscie we wspolczesnym swiecie nie ma prawdziwych monarchow i nie ma tym samym tych "siadzacych na lewo i na prawo od tronu". SBkow i innych peerelowskich bandytow mozna dzis nazwac "prawica" bo chca zachowac dawny porzadek, zas np. anarchistow z Gdanska mozna okreslic mianem "lewicy" :); dla mnie dychotomia "prawica – lewica" nie ma zadnego znaczenia

NIKT [Tue Feb 7 11:30:11 2006]
Muszę stanąć w obronie Pana Domańskiego. Na tej prawicy.net jest dużo dyskutantów, którzy sprawiają wrażenie płatnych agentów Wałęsy. A poza tym postawy, które oni tam reprezentują porównałbym do tej szlachty, od której w Orwellu zwierzęta odeszły. Pan Domański miał pewne na myśli także tych SBekow i innych agentów, którzy teraz mają duże firmy i krzyczą, że oni to prawica. Pomieszało się w Polsce i ciężko oddzielić ziarno od plewów. Uważam, że na takim forum, wśród swoich (walecznych), niewiedzący lub błądzący, ma prawo wyrazić swoje zdanie (nawet fałszywe) i porównując ze zdaniami innych, korygować swoje błędy, lub po prostu dowiedzieć się prawdy.
Dlatego pozwolę sobie zadać Panu Filateliście i Adamowi pytanie.
Mam straszne problemy zrozumieć, co to jest ta prawica i lewica. Kiedyś to było proste. Była komuna, a po drugiej stronie my. A dzisiaj?
Kiedyś, w prywatnej rozmowie z Niemcem, zapytał mnie o moje zapatrywania polityczne. Z duma odpowiedziałem jemu, ze jestem antykomunista. Na to no: Dobra już wiem, czego nie lubisz. A teraz powiedz mi, co lubisz. I tutaj miałem problem...
Do dzisiaj mam problem znaleźć się w tej nowej rzeczywistości.
Jestem robotnikiem, należałem do Solidarności, aż nas rozwiązali. System kapitalistyczny, jest odwrotnością komunistycznego, dlatego jestem za systemem kapitalistycznym. Ale nie jestem kapitalista. Odwrotnie, nowobogaccy wyciskają mnie jak cytrynę i znikąd pomocy.
Czy ja jako biedny robotnik jestem prawica? Czy jeżeli uważam że nowobogaccy powinni też przejąć odpowiedzialność za stan państwa, a nie tylko napychać sobie kieszenie ile wlezie, to jestem lewica? Nie zaznałem innej prawicy. Znam tylko tą. I jestem przeciwko takiej prawicy. Oczywiście jestem przeciwko lewicy, bo to komuchy. To, kim ja jestem???? Taki NIKT?

kubus filatelista [Tue Feb 7 04:32:50 2006]
Jeszcze raz do Pana Adama : ooooooo, ta opinia nie zostala usunieta – troche sie wic zagalopowalem, ale na usprawiedliwienie pragne poinformowac, ze wiekszosc moich opinii jest jednak z tego forum usuwana, zanim zobacza swiatlo dziennie ( dzieki roznicy czasu pomiedzy Polska a Ameryka ) :)

kubus filatelista [Tue Feb 7 04:30:21 2006]
do Pana Adama: az dziw mnie bierze , ze Panska pozytywna opinia dotyczaca jednej z moich ( juz usunietych ) opinii nie zostala rowniez usunieta. Ja to nazywam "1984" w postaci niedoskonalej :)

kubus filatelista [Tue Feb 7 04:28:32 2006]
Panie Romualdzie. Serdecznie dziekuje za usuniecie z tego forum mojego najnowszego "postu " ( nie mylic z glodowka). Sam staralem sie go usunac ale przy okazji tego monitor spadl mi na podloge....ahhhhhhhhhhhh

Adam [Mon Feb 6 20:17:10 2006]
Panie Romualdzie,
Zgadzam sie z Panem i trescia zawarta w tym portalu.Kiedys na tym forum ktos napisal (chyba niejaki Jurek), ze SW sluzyla jako postrach na komune przez autorow "Okraglego Stolu"(Michnika, Geremka, Mazowieckiego, Labudowa, Frasyniuka, Walese). Mozna by wymieniac w nieskonczonosc. Mysle, ze znalazlby sie jakis mlody historyk we Wroclawiu i opracowal dzialanie SW i jej wplyw na polityke komunistow i ugodowcow.czas nagli. Bo juz powoli sie wykruszaja. Pozdrawiam serdecznie.

Romuald Lazarowicz [Mon Feb 6 16:04:01 2006]
Staram się rzadko odzywać, pozostawiając Panom (Panie wypowiadają się tu sporadycznie) swobodę wypowiedzi. Żałuję, że szansa, jaką stwarza to forum, jest właściwie niewykorzystana. Jego założeniem była możliwość odnajdywania się ludzi SW w różnych miejscach świata (bo rozsypało nas po nim trochę). Niestety, wiem, że przynajmniej część naszych ludzi rezygnuje z zabierania głosu, zniesmaczona tonem trwającego tu "dialogu" (z wieloma mam kontakt mailowy i osobisty).
Drugim motywem otwarcia tego forum było stworzenie szansy dyskusji o pryncypiach, ustroju, historii i perspektywach rozwoju... Wielu z nas to ludzie już starsi, z bagażem doświadczeń, z pewnym dystansem wobec szaleństw świata. Oczekiwałbym spokojnej, wyważonej rozmowy, nie zaś połajanek. Nawet jeśli uznamy, że ktoś nie ma racji w swoich wypowiedziach, nie trzeba go przecież obrzucać inwektywami (a niestety nie są rzadkością na tym forum) i "sprowadzanie do parteru".
Niemrawy nurt dyskusji na naszym forum kryje w sobie sporą dozę emocji – niestety, lokowanych jakoś dziwnie.
Może spróbuję wytyczyć główne punkty dyskusji (Wiem, że z czasem i tak dyskusja się "rozjedzie", ale jakiś punkt wyjścia będzie).
Może więc tak:
1. Faktyczne znaczenie SW w historii Polski końca XX w. i jej rola wśród ugrupowań solidarnościowych. Gdzie sytuować myśl polityczną SW – solidaryzm to przecież typowo lewicowa idea, a większość z nas, o ile wiem, uważa się za prawicowców.
2. Na ile solidarnościowy opór przyspieszył upadek komunizmu, a na ile był to skutek czynników innych (np. plan „pierestrojka”)? Również znaczenie, sens i kulisy samego roku 1989. Do dziś sama istota jednego z największych fenomenów XX w. (upadek komunizmu) gubi się w drugorzędnych szczegółach.
3. Chiński komunizm ma się świetnie. Jakie stwarza szanse i zagrożenia? Co się za tym kryje?
4. Przyczyny szybkiego zniknięcia SW (tak dobrze przecież funkcjonującej w podziemiu) i Partii Wolności ze sceny publicznej. Jakie popełniliśmy błędy? Czy pozostało jakieś przesłanie czy też jesteśmy jedynie zamkniętą częścią przeszłości? Obalenie komunizmu, jedno z naczelnych haseł SW, przyczyna okrzyknięcia nas nawet w podziemiu wariatami, spełniło się, a przecież beneficjentami tego zwycięstwa są właśnie ci, którzy hasło to ośmieszali, a działania na jego rzecz sabotowali – drwina historii? Prawidłowość?
5. Pożądany ustrój dla Polski. Rozmaite aspekty konserwatyzmu, liberalizmu, socjalizmu. Gospodarka i polityka. Zakres prywatyzacji. Na ile państwo opiekuńcze? Bieda i bogactwo. Czy Polacy są dziś bogatsi czy biedniejsi niż w PRL? Zakres wolności słowa. Rola ordynacji wyborczej. Patriotyzm dzisiaj.
6. Integracja z Unią Europejską – plusy i minusy. Na ile wzorować się na socjalistycznej ekonomii UE, na ile na najlepiej na świecie funkcjonującej gospodarce USA?
7. Zderzenie świata zachodniego z islamem.
8. Aktualne wydarzenia polityczne. Oceny, przewidywania, również próby podpowiedzi dla rządu. Na ile rząd PiS-u stanowi przełom? Jaka jest szansa przełamania układu okrągłego stołu?
9. Indywidualne losy działaczy SW. Również anegdotyczne wspomnienia z podziemia.

PS. Jak już pisałem, te pojawiające się co jakiś czas niezrozumiałe wpisy to efekt działalności robotów internetowych – na ile się zorientowałem – rosyjskich. Z tym że nie jest to żaden atak o podłożu politycznym. Po prostu zachodnie firmy płacą osobom wciskającym takie posty reklamowe gdzie się da. Za pomocą robotów Internet jest przeszukiwany i takie otwarte miejsca, jak forum właśnie, stanowi miejsce lokowania tych śmieci. Dzień w dzień usuwam je, ale tylko to mogę zrobić. Skutecznym rozwiązaniem byłoby zamknięcie forum (czasem mam na to wielką ochotę...). Pozdrawiam wszystkich.

Adam [Mon Feb 6 15:14:39 2006]
Pan kubus filatelista,
Gratuluje.madra i rzeczowa odpowiedz Panu Romualdowi. Pozdrawiam

Adam [Mon Feb 6 15:13:22 2006]
Panie W.Domanowski,ani ja ani Pan Kubus Filatelista nie obrazaja pana.tylko nie zgadzam sie z pana rozumowaniem.I prosze mi nie mowic o kapitalizmie amerykanskim i jej ekonomi.Bo ja znam.

Walerian Domanski [Mon Feb 6 14:42:58 2006]
Dyskutowac madrze? czyli po mysli Adama i kubusia Filatelisty! To jaka to jest dyskusja ? To jest potakiwanie , a nie dyskusja.Czyli nasladujecie PZPR , ktore wprowadzilo cenzure.A juz nazywanie dyskutanta ..jolopem , to wiecej niz PZPR!
Mozna nie lubic kapitalizmu i to jest dopuszczalne.Osmiele sie jedynie przypomniec ze ..kubus filatelista mieszka w kapitalistycznym kraju.Dlaczego z niego nie wyjezdza Kube ? Albo do polski , ktora czesciowo tylko jest kapitalistyczna i czesciowow demokratyczna.Nie ma bowiem w Polsce pelnej demokracji i mamy duza ilosc panstwowych firm.Przykladem niech beda Miedzynarodowe Targi Katowickie.51 %akcji ma firma z Anglii , reszte Skarb panstwa ,Urzad Miasta i Spodek.Jak inspekcja budowlana z Urzedu Miasta ma kontrolowac ..firme w ktorej Urzad Miasta ma udzialy ?To jest jeden z problemow jedynie . Glownym jest niska efektywnosc i rozrost biurokracji w firmach panstwowych ( PKP ,sluzba zdrowia, szkoly wyzsze , fabryki zbrojeniowe itd )tak wiec jesli dyskutantom brak argumentow to zaczynaja rzucac obelgi.Jeszcze raz powtorze – w pojeciu ekonomii to SLD jest bardziej prawicowe od AWS-u ,i PiS -u .W pojeciu religii ..to oczywiscie ze PiS i AWS sa bardziej prawicowe.Oczywiscie LPR jest tu w czolowce w tak pojetej prawicowosci.I tego faktu nie zmienia obelgi rzucane na mnie.

Adam [Mon Feb 6 13:32:14 2006]
Panie Romualdzie,prosze mi wytlumaczyc co te posty oznaczaja napisane przez CASINO TRIBUNE. Pozdrawiam

kubus filatelista [Mon Feb 6 06:18:33 2006]
Panie Romualdzie. Ja nie atakuje Pana Domanskiego osobiscie. Ja atakuje jego glupote, ktorej przejawem dla mnie jest to, co Pan Domanski tu i gdzie indziej wypisuje. Atakuje wiec nie OSOBE lecz ZJAWISKO ( i to bardzo niebezpieczne zjawisko ). Podczas swojego dwudziestoletniego pobytu w USA mialem niestety okazje niejednokrotnie sie z takim zjawiskiem wsrod " polonii" spotkac. Stad byc moze moje uwagi czynia na Panu wrazenie osobistych , a moze nawet sarkastycznych i niegrzecznych.... Pozdrawiam serdecznie

Adam [Sun Feb 5 16:58:39 2006]
Panie Romualdzie,
To nie sa ataki personalne.A jesli ktos chce dyskutowac to madrze.Prosze przeczytac tekst pana W. Domanowskiego pod pana tekstem. Pozdrawiam.

Romuald Lazarowicz [Sat Feb 4 21:20:34 2006]
Ataki ad personam będą usuwane z tej strony. Proszę o dyskusję, nie zaś o złośliwości i indywidualne popisy.

Walerian Domanski [Thu Feb 2 20:46:44 2006]
Ta strona prawicy to ma tyle wspolnego z prawica co... w kazdym razie niewiele.
Ponazywano sie prawica, a jest sie... lewica katolicka. Z kolei SLD niby lewica, a... jest bardziej prawicowa anizeli "S" i pochodzace od niej partie, jak AWS, PiS, PO, PD. itp.
Smierc Komunie, Postkomunie, Prawicy itp., jak dlugo bedzie sie nabijac ludzi w butelke zmianami nazw?

Adam [Thu Feb 2 18:03:22 2006]
Panie Lukaszu, zgadzam sie z panem. A w Polsce nimi sie zachwycaja. Tubylcy pojda w odstawke. Jak Indianie w Ameryce.

Lukasz Rosmann [Thu Feb 2 17:31:26 2006]
Obserwowałem ostatnio zachowania osób wyznania islamskiego i muszę powiedzieć, że jestem bardzo przerażony tym, co udowadniają swoim zachowaniem. Nieważne co opublikowano i jak, ale jeżeli taki incydent potrafi na szczeblu dyplomatycznym robić zamieszanie, oznacza to, że jest to już ostatni dzwonek przed prawdziwą konfrontacją między światem arabskim a naszą cywilizacją. Tu, gdzie pracuję i przebywam, czyli w Niemczech, wyraźnie widać coraz większy bunt Niemców odnośnie do narzucania warunków przez np. społeczność turecką. Nie chciałbym nigdy tego doczekać, ale wszystko na to wskazuje, że takie szczucie nas, ludzi cywilizacji przez społeczność islamską, może doprowadzić i co gorsza już doprowadza do solidaryzowania się z np. Danią i wstawienie się w obronie wolności słowa i wyznania, do jakich mamy prawa, a o czym wyznawcy islamu mogą tylko pomarzyć, i wyzwoli to w naszej cywilizacji agresję gorszą niż ta, którą stworzyły Niemcy hitlerowskie. Boję się o tym pomysleć, ale mój syn był w Bundeswerze, ja byłem w Wojsku Polskim i bardzo tęsknię za moim krajem ojczystym, ale chcę tylko powiedzieć, że już dzisiaj Niemcy przygotowali plan na wypadek takiej eskalacji zagrożenia ze strony ludności muzułanskiej. W Polsce nie ma tylu wyznawców islamskich co na zachodzie Europy, ale nie obrażając nikogo to dobrze i oby było ich tylko mniej. Syn mi też powiedział, że podobny plan przygotowali Szwedzi, Duńczycy oraz Austria. Największy problem będą z tym mieli Anglicy oraz Francuzi. Jedyne co świat zachodni powstrzymuje od grożnego zareagowania jest tylko ekonomia i jej skutki, ale mawet w najgorszej chwili nasza społeczność potrafi sobie z tym poradzić. Prowokacja Prezydenta Bawarii, że dziewczynki tureckie do szkoły nie mają prawa przychodzić w chustce, już uzasadniać nie będę, oraz przepis Austrii, że prowadzenie modlitw w meczetach nie może być nagłaśniane na zewnatrz i wiele tp. rozporzadzeń, świadczy, że Zachód zabiera się ostro do dupy społeczności islamskiej i nie w złym celu, ale ostrzega, aby społeczność ta przestrzegała gościnności krajów, w których przebywają, nie odgrażała się za jakąś głupią publikację gazety czy też ksiażki podkładaniem bomby lub tp. czynami. Jest naprawdę wielu bardzo porządnych ludzi wyznania muzułmańskiego, ale nie zmienia to faktu, że idzie najgorsza część wydarzeń na linii cywilizacja świata a świat muzułański.

Kazik [Thu Feb 2 11:57:11 2006]
Na Hali, na hali!!!!!
Czytam prawice.net i wydaje mi się że jestem wysoko w górach, na hali pasa się barany. Ludzi mało. Na samej górze stoi dumny Baca, a gdzieniegdzie przewija się jakiś Juhas.
http://prawica.net/index.php?q=node/2463
http://prawica.net/index.php?q=node/2435
Nie ma właściwie dialogu z baranami, które cały czas plują na Bacę. Zadaję sobie pytanie, czy barany wiedzą, kim są. Czy ma jakiś sens wskazanie im, do jakiego gatunku należą? Może po cichu robić swoje? Ale co ja o sobie pomyślę, jeżeli pozostawię Bacę samego?
Juhas

Adam [Wed Feb 1 15:48:56 2006]
kubus filatelista,
Ma pan racje. Pan Krzysztof Korczak mogl nie wiedziec o tamtych latach i dzialalnosci "Solidarity" w Londynie. Nazwalem to przeoczenie "gafa"bo byla to glosna i znana organizacja. Wspominajac, ze "gdzies to przeczytalem"mialem na mysli dzialalnosc opozycyjna podobnych org. na świecie. A panu Krzysztofowi nie biore tego za zle.
Pozdrawiam serdecznie panie kubusiu fil.

Artur Adamski [Wed Feb 1 11:12:14 2006]
W piątek 10 lutego o godz. 17.00 we wrocławskim Klubie Muzyki i Literatury przy pl. Kościuszki 9 będzie miało miejsce spotkanie autorskie z Romanem Kowalczykiem, autorem książki "Czas Próby". Opisał w niej kawał historii NZS – u, w którym działał i o którym opowiadał w kilku wcześniejszych publikacjach. "Czas Próby" mówi też o działalności "Solidarności Walczącej". Poza tym – pamiętajmy, że 25 rocznica strajku łódzkiego jest właśnie teraz. Wielu z nas miało dużo wspólnego z Niezależnym Zrzeszeniem Studentów. Komuna nienawidziła NZS – u. Pierwsza organizacja rozwiazana przez juntę Jaruzelskiego w stanie wojennym to przecież NZS. Pamietajmy o tym! Byłoby dobrze przyjść na spotkanie z Romkiem Kowalczykiem 10 lutego. To jest część obchodów ćwierćwiecza NZS – u!

kubus filatelista [Wed Feb 1 03:03:05 2006]
do pana Adama
panie Adamie, w tym, co napisal pan Krzysztof Korczak nie widze zadnej "gafy" – on po prostu nie zauwazyl czegos, o istnieniu czego pan (jak to pan napisal) "gdzies przeczytal"; ja mieszkalem i siedzialem w Polsce i tez wlasciwie za wiele solidarnosci w tych trudnych latach nie zauwazylem : bylo nas moze 10 000 na 35 milionow ( jaki to daje odsetek ?); w wymiarze spolecznym w latach 80tych dominujacym motorem ludzkich zachowan byl strach; chyba pan o tym wie lacze wyrazy szacunku – kubus filatelista ( bekart tego diderota)

Adam [Tue Jan 31 20:27:05 2006]
Pan Krzysztof Korczak.
Panie Krzysztofie,ciesze sie,ze jest pan szczery i przyznaje sie do gafy.Rozumiem pana jak najbardziej. Pozdrawiam serdecznie.

Krzysztof Korczak [Tue Jan 31 19:15:51 2006]
Przepraszam,Moze to nieco bylo nie na miejscu.Napisalem to z pewnym przekasem.Chodzilo mi o to ze dzis nie ma sladu po tych pieknych inicjatywach w wielkiej brytanii.A ja coz wtedy kiedy T Jarski dzialal w LOndynie ja dlubalem w Szczecinie.Prosze sie wiec nie dziwic ze nieraz cos mi tam umknie z historii, ktora dziala sie za zelaznym murem.
Chcialem tylko wyrazic ze jest mi przykro iz po tej pieknej Solidarnosci z Solidarnoscia w WB dzis nie ma ani sladu. To do Pana Adama

Kazimierz Michalczyk [Tue Jan 31 18:15:21 2006]
Do Adama: Czytałem coś podobnego na www.prawica.net , pióra Jerzego Jankowskiego. Co prawda bardzo skrótowa, ale niesłychanie trafna analiza. Jerzy Jankowski był przedstawicielem SW w Norwegii.

Adam [Tue Jan 31 15:45:20 2006]
Pan Kazimierz Michalczyk.O dzialalnosci organizacji Solidarnosciowych w latach chyba 1982-89 r.na swiecie.kto to napisal nie pamietam.Wiem,ze mial dobra recenzje wyrazaona przez pana Znamierowskiego oparta na prawdzie.
Pozdrawiam.

Adam [Tue Jan 31 15:39:24 2006]
Pan Krzysztof Korczak.Widocznie nie interesowal sie pan Solidarnoscia w tych latach.O zaslugach organizacji pana T.Jarskiego wiem duzo.
Pozdrawiam

Kazimierz Michalczyk [Tue Jan 31 12:41:41 2006]
Solidarity with Solidarity była najprężniejszą organizacją Solidarnościową w Wielkiej Brytanii. Członkami jej byli członkowie parlamentu Brytyjskiego wszystkich partii politycznych i członkowie Izby Lordów. Tadeusz Jarzębowski ps. Jarski wywierał poważny wpływ na politykę Wielkiej Brytanii w stosunku do zajść w Polsce. Przed stanem wojennym Jarski był handlowcem. Miał swoja przystań na Tamizie, gdzie stały jego jachty, które sprzedawał na cały świat. Głównym jego dostawca byli producenci z Polski. W tym czasie wykupywał około 80% całej produkcji jachtowej w Polsce. Ponieważ 13.12.1981r. zainicjował akcje pomocy, która objęła całe królestwo, producenci się na niego obrazili i stracił wszystko. Solidarity with Solidarity zapisała się na trwale w historii naszego kraju ogromną ilością inicjatyw i akcji, których opisanie zapełni gruba książkę. Pisze o tym, dlatego ponieważ była to postawa biznesmena, który poświęcił wszystkie swoje dobra materialne, dla prawdy, sprawiedliwości i wartości moralnych.
Nie znam drugiego takiego przykładu. Tadeusz mieszka teraz w Warszawie i bardzo chory na serce pisze relacje. Do Adama: Dzięki za dobre słowo, ale oklaski powinni zbierać ci, którym można było pomagać. Na pierwszej linii frontu. W Polsce. My spełnialiśmy role pomocniczą. Głośnika i zaopatrzenia. Pozdrawiam

Romuald Lazarowicz [Tue Jan 31 00:06:18 2006]
Krzysiu, mowa o wspaniałej rzeczywiście działalności Tadeusza Jarskiego sprzed dwudziestu lat!

Krzysztof Korczak [Mon Jan 30 20:12:07 2006]
Ja jestem w Londynie ale zadnej Solidarnosci nie spotkalem tutaj. Wrecz odwrotnie. To odp. dla Adama

Walerian Domanski [Mon Jan 30 03:16:19 2006]
Jestem wstrzasniety katastrofa w Chorzowie.66 osob ! Wielka tragedia . Proponuje minute ciszy ( czyli kilka dni ciszy ) na tym FORUM.Mieszkalem rok w Chorzowie na ulicy Gwareckiej na osiedlu .Pracowalem jako inzynier – zastepca kierownika Grupy Robot w mieszkaniowce.Proponowano mi mieszkanie w Chorzowie.Odmowilem bo bylo zbyt duze zanieczyszczenie powietrza .Moglbym byc w tej hali gdybym zamieszkal w Chorzowie.Postaram sie przeslac troche grosza jakiejs rodzinie jesli zlapie kontakt.Zycia jednak nic juz nie wprzywroci .

Adam [Sun Jan 29 20:52:45 2006]
Kaziu Michalczyk,gratuluje zrobiles duzo. A i teraz starasz sie by "Polska byla Polska."
Gdzies czytalem o duzych zaslugach "Pogladu" w Berlinie i o Solidarnosci w Londynie przez T jarskiego.
Pozrawiam serdecznie.

Kazimierz Michalczyk [Sun Jan 29 18:00:52 2006]
Powstawiałem cudzysłowy, a wyszły jakieś liczby. Nie wiem jak poprawić.
Przepraszam

Kazimierz Michalczyk [Sun Jan 29 14:40:11 2006]
Siedzę teraz i skanuję nowe materiały z demonstracji w Berlinie po ogłoszeniu stanu wojennego. Dostałem je tylko wypożyczone do skanowania i muszę oddać. Jest to dla mnie ciekawe, ponieważ wtedy byłem w Polsce. Wyjechałem 3.6.1983 r. Ciekawe jest to, że wtedy najbardziej protestowała lewica… i to ta skrajna.
Spodziewałem się, że info o domkach zostanie potraktowane jako ciekawostka, niemniej jednak cieszy mnie to zainteresowanie, ponieważ do tej pory wiedziała o tym niewielka ilość osób.
Od kolegów z podziemia (Gliwice), którzy po moim wyjeździe przeszli do SW, przyjeżdżała do mnie jako łącznik „Jagoda” (Janina Fraszkowska). Za jej pośrednictwem i innymi kanałami posyłaliśmy do nich różne, potrzebne materiały. Leżeli mi bardzo na sercu, bo byli to ci, z którymi spędziłem wiele godzin na ramce i brałem udział w wielu innych akcjach. Dlatego oprócz materiałów potrzebnych do pracy organizacji, wysyłałem taką pomoc jak np. szkła do okularów, spikerce podziemnego radia „S”. Były to specjalne szkła, na które nie stać ją było w Polsce(nazwiska nie pamiętam, informacje i prośbę o pomoc przesłał Tadeusz Bełz). Sfinansował to „Pogląd”. Dla Tadeusza Drzazgowskiego ps. „Spokojny” wysłałem lekarstwo na ręce, które nie goiły się z uczulenia na farbę drukarską. Sprawy proste, ale wtedy dla nich ważne, a mi dawało uczucie więzi. Muszę tutaj dodać, że wszystko to mogłem zrobić dzięki zaufaniu Edwarda Klimczaka red. wyd. „Pogląd” z Berlina i szefa „Solidarity with Solidarity” z Londynu pana Tadeusza Jarskiego. Oni dawali na to kasę.
W roku 88 przychodziły do mnie informacje o zmęczeniu moich kolegów. Jagoda miała domek nad jeziorem Sarbsko, w okolicach Łeby. Opowiadała mi, że zaprasza tam kolegów z podziemia, ale dwa, czy trzy pokoje nie zaspokajają potrzeb. Wtedy powstał pomysł ośrodka wypoczynkowego.
Przebywał u mnie wtedy „solidarnościowiec” z Sosnowca, Piotr W. Załatwiłem mu pracę, a mieszkał i jadł u mnie ponad rok. Rekompensatę za wikt i opierunek odkładaliśmy zawsze na później. Teraz podliczyliśmy wspólnie i wyszło 800 DM. Piotrek chętnie przystał do projektu, dał pieniądze i w następnym roku z całą rodzina, spędził urlop u „Jagody”.
Umowa, którą spisaliśmy, była raczej pro forma, żeby jakiś ślad pozostał, dla chwalenia się wnukom, jakie dziadek miał zwariowane pomysły.
Ustaliliśmy z Jagodą, że postawi campingi i przez następnych siedem lat ja posyłam tam urlopowiczów, a po tym okresie przechodzi wszystko na jej własność. W praktyce, ustalali sobie oni sami, kto i kiedy jedzie. Z całą pewnością był tam Andrzej Grabara i Tadziu Drzazgowski. Pamiętam tylko dlatego, bo mam zdjęcia. Są na tych zdjęciach jeszcze inni, których nie umiem lub nie chcę rozpoznać.
Na początku lat 90., kiedy miałem wszystkiego dosyć, wysłałem list do wszystkich organizacji, z którymi współpracowałem, że kończę działalność i chcę mieć święty spokój. Jagoda dostała list, że od dzisiaj to jest twoje i rób co chcesz.
Dzisiaj nie zastanawiam się nad tym, ilu kolegów z tego skorzystało i jaki komfort im oferowałem. Poczytuję sobie za sukces, że nie posiadając żadnego przygotowania finansowego, sam biedny jak mysz kościelna, udało mi się coś pożytecznego zrobić. Poczytuję sobie za zaszczyt, że należę do prawdopodobnie niewielkiego grona ludzi, którzy taki pomysł mieli i wprowadzili w życie.
Pozdrawiam.

Romuald Lazarowicz [Sun Jan 29 05:00:30 2006]
Nic więcej na razie nie wiem. Informacje mają nadejść. Pamiętam, że jeszcze w stanie wojennym moje dziewczyny (maszynistki, w tym moja żona) wypoczywały gdzieś pod litewską granicą na koszt gościnnych gospodarzy popierających podziemie. Z całą pewnością na to zasłużyły – od 13 grudnia dzień w dzień (choć częściej noc w noc) przy maszynach, w napięciu, w różnych melinach...
Założenie takiego naszego ośrodka wypoczynkowego miało, jak sądzę, ułatwić załatwianie tanich wakacji naszym ludziom. Nie było to wcale takie bez sensu. Przypomnę, że w tamtym czasie SW obrastało różnymi inicjatywami, po części autonomicznymi. "Wydział wakacyjny" wcale nie był złym pomysłem.

Walerian Domanski [Sun Jan 29 03:45:28 2006]
Czy ten osrodek istnieje? Lto jest wlascicielem? Czy jest tam jakies jeziorko? Piotr Hlebowicz by sobie tam wypoczal, moze i inni sa zmeczeni ?
Zrobi sie grilla, czytelnie, saune, basen, korty tenisowe itp bedzie dobrze! Oaza szczescia i dobrobytu w biednej Polsce. Mozna osrodek nazwac imieniem Kornela.

piotr hlebowicz [Sun Jan 29 01:04:48 2006]
Chętnie bym wypoczął w takim ośrodku... Szkoda, że nie wiedziałem. No, ale był przecież tajny, tak jak moja drukarnia...

kubus filatelista [Fri Jan 27 20:20:52 2006]
Walerian nie wspomnial o tym, jak wspanialy sportem jest amerykanski " futbol" – wiekszosc zawodowych "front liners" czyli tych z "ataku" ma za soba powazne urazy glowy a to oczywiscie wiaze sie z wieloma problemami, jacy ci milionerzy maja na codzien ( jeden wlasnie wychlal banke boryga celem popelnienia – zreszta udanego – samobojstwa).

Walerian Domanski [Fri Jan 27 15:35:18 2006]
Cos mi sie obilo o uszy ze tam wypoczywali bojownicy SW po udanych akcjach bojowych. Ale serio... Po co SW byl osrodek wypoczynkowy, czyli te kilka domkow z dykty? Punkt przerzutowy? Magazyn ulotek? Na www.pieszyce.pl w dziale rysunek mozecie ogladnac moj rysunek z PZPR i szubienica.
W Detroit wszystko sie kreci wokol finalowego meczu Super Bowl! Krecka dostali. Podobnie jak w Polsce Gornik Zabrze walczyl w Pucharach. Wowczas to gornicy mieli przerwe aby ogladnac mecz Gornika! Obliczaja, ze w Detroit ludzie i kibice wydadza 600 milionow dolcow w czasie imprez przed meczem i po meczu: bary, restauracje, hotele, zakup koszulek, gadzetow itp.

kubus filatelista [Fri Jan 27 04:11:22 2006]
Ja tam nie mieszkalem ( mam alibi przynajmniej na 1984 rok), bo wtedy siedzialem w zreszcie sledczym.

Romuald Lazarowicz [Fri Jan 27 03:41:34 2006]
Kto tam mieszkał, jeszcze nie wiem. W podziemiu jedynie o tym coś tam słyszałem.

Wado [Thu Jan 26 20:50:20 2006]
Ta umowa to sporzadzona niezbyt fachowo(pod wzglednym prawnym)kto tam mieszkal? Kornel z malzonka? Czy tez oddzial terrorystyczny (szwadron smierci)antykomunistyczny?
W Detroit Super Bowl sie zbliza! Wielkie przygotowania organizacyjne. A w Czeczenii glod, bieda i okupacja sowiecka. Bialorus w okowach dyktatora (takze i Kuba). Kogo to obchodzi? pilka wazniejsza. Dziwny jest ten swiat.

K.K. [Tue Jan 24 19:42:16 2006]
Dzieki Romku za tlumaczenie.

Walerian Domanski [Tue Jan 24 14:35:26 2006]
Kto chce sie dowiedziec o zyciu Polonii w Detroit i o Detroit, ten niech wejdzie na www.polskiedetroit.com. Co do zycia religijnego to z kolei wwww.pismoprofile.com.Poza tym na zachodzie bez zmian.

student Politechniki Wrocławskiej [Mon Jan 23 22:56:03 2006]
Jestem dumny, że spotkał mnie zaszczyt uczestniczenia w wykładach i ćwiczeniach prowadzonych przez tak wybitnego i jednocześnie niedocenionego polskiego patriotę, jakim w moich oczach jest p. dr Kornel Morawiecki. Imponuje mi jego zdecydowana postawa wobec tzw. Okrągłego Stołu oraz "różowych", a także fakt, że dla dobra Ojczyzny poświęcił sukces i dużą część swojej kariery, a mógł stracić wszystko, bo działał przeciwko sowieckiemu okupantowi pomimo, iż nie mógł przecież wiedzieć, że nastąpi jakiś przełom polityczny – mógł się liczyć z całkowitym pozbawieniem srodków do życia i złamaniem kariery naukowej. Nie uległ także pokusie uczestniczenia w "Okrągłym stole", choć ci, którzy to zrobili, czerpią teraz rozliczne korzysci majątkowe z budżetu państwa, są przy władzy. Dlatego dr Kornel Morawiecki jerst moim bohaterem, autorytetem, który można postawić za wzór przedstawicielom naszego i przyszłych pokoleń. Przywiązuje on bowiem wagę nie tylko do naszej własciwej edukacji matematycznej, ale także obywatelskiej, wskazując, że jako ludzie mogący potencjalnie uczestniczyc w życiu publicznym, powinniśmy być w tych sprawach zorientowani.

Piotr K [Sun Jan 22 21:38:55 2006]
Witam
Mieszkam w Warszawie w dzielnicy Bemowo. Szukam pracy. Może być na długi okres lub na krótki. Nazywam się Piotr K. Mam 15 lat. Roznosze ulotki prawie już 4 lata. Jest możliwość zalatwienia papieru (dokumentu) z dowodem, że roznosiłem ulotki i jak roznosiłem. Rozklejałem po słupach 2 lata. Roznosiłem ulotki po klatkach, na skrzynki pocztowe 2 lata. Jestem doświadczony. Nie jestem oszustem. Szukam pracy, ponieważ rodzice nei chcą mi kupić komórki. Więc zbieram na ubrania, na komórkę nowa i na skuter. CZEKAM NA PROPOZYCJE Pozdrawiam Piotr K

Romuald Lazarowicz [Fri Jan 20 22:47:09 2006]
Roboty internetowe to programy samoczynnie przeszukujące Internet. Na ogół służą do "katalogowania" zawartości stron internetowych. Korzysta z nich np. najbardziej znana wyszukiwarka Google. Są i roboty wyszukujące miejsca, w których można zamieścić "kukułcze jajo" w postaci niechcianej reklamy. Ponieważ w forum każdy może wpisać, co chce, w lukę tę wchodzą i roboty, zostawiając swoje śmieci. .

k.k. [Fri Jan 20 20:02:15 2006]
Tych, którzy lubią poezję, zapraszam na stronę: korczak_krzysztof.w.interia.pl
To druga czesc mojego miasteczka-Korczakiada – w rozbudowie

k.k. [Fri Jan 20 19:11:31 2006]
Romku.Mogbys przyblizyc co to sa roboty internetowe i jak dzialaja?

Walerian Domanski [Fri Jan 20 01:58:08 2006]
Kazdy chce z nas dla Polski ..jak najlepiej.Sek w tym ze nie kazdy wie co trzeba zrobic.zauwazcie ze Samoobrona i LPR chca dac z budzetu wieksze zasilki dla bezrobotnych , wiecej pomocy socjalnej.PO jest temu przeciwna , PO chce dawac prace czyli chce obnizki podatkow i swiadczen socjalnych ..PiS tez juz jako sprawujace wladze widzi ze rozdawnictwo grozi spadkiem zlotego , deficytem i ..bezrobociem.Ale zadna partia nie chce:
Decentralizacji w policji , sadownictwie ,prokuraturze , sluzbie zdrowia , szkolnictwie , nie proponuje Rewolucji w ekonomii ( Totalna prywatyzacja ).czyli kazda z nich chce utrzymac to co podpisano przy okraglym stole.Tak wiec w obecnym ukladzie w Sejmie mowy nie ma o Ustawie Antykomunistycznej czy tez o likwidacji Tv publicznej bedacej na uslugach politykow.Ja nie jestem szczesliwy z wyjazdu do USA , za duzo mnie to kosztowalo.2 lata samotnosci bez rodziny , 7 miesiecy w obozie z holota w Austrii.Nie wyjechalbym gdybym mial kolo siebie ..podobnie myslacych.Dookola zas byla ...Rozowa Komuna , zadano socjalizmu z ludzka twarza.Co jest niemozliwe w praktyce ! Narysowalem rysunek – na szubienicy wisi PZPR , sznur to cienka kreska Domanskiego.Obok gruba kreska Mazowieckiego.bardzo mi sie podoba.To moje marzenie – rozliczyc tych bandytow z PZPR ! Zdrajcow Ojczyzny.W Krakowie ujawnil sie dzialacz " S " ze lzami w oczach jako agent SB.Wybaczono mu ! Ludzie tzrymajcie mnie za rece ! a gdzie Sad ? Rozprawa ? .nas sadzono albo Wieziono – bez sadu .To nie tak powinno sie odbywac !

kubus filatelista [Fri Jan 20 00:12:16 2006]
Robercie, dzieki za szczere slowa i frafmenty Twojej historii. Kazdy z nas ma swoja oczywiscie. Wiem, ze Walerian tez. Pochodze ze "sciany wschodniej" Polski. Tam sie wychowalem i tam zostawilem serce kiedy emigrowalem w latach 80tych do Stanow. W gruncie rzeczy "psychiatre naslac" moznaby na wielu z nas, bosmy zawsze byli i pozostaniemy INNI. Bo oczywiscie "nasylaja" ci NIE INNI czyli tacy byle jacy. Zawsze czulem wstret do byle jakosci i tej jakze powszechnej ( nie tylko za komunizmu i nie tylko w Polsce) ludzkiej sprzedajnosci i kiepskiego konformizmu. Polsce oddalem prawie 30 lat zycia – swoje zdzialalem, swoje odsiedzialem i swoje po pysku dostalem. Uwazam, ze decyzja o emigracji byla sluszna dla mnie i mojej rodziny ( zony i trojki dzieci, z ktorych dwoje urodzilo sie juz w Stanach ). Byla to dla mnie decyzja trudna ale jednak sluszna. Emigracja dla takich typow jak ja otwiera nowy wymiar rzeczywistosci i chocby dla poznania tych terytoriow wyemigrowalbym z kraju jeszcze raz. Czasami odwiedzam Polske i placze nad Waszym losem. Czasem rzuce do skarbonki kilka banknotow.... Pozdrawiam

Robert Majka [Thu Jan 19 21:20:36 2006]
Tak jak kiedyś powiedzialem,nigdy nie robilem z siebie bohatera i przez myśl by mi nie przeszlo ,aby kiedykolwiek tak postepowac.Bliska mojemu sercu stala sie idea SW,gdy spotkalem sie z nieznanymi mi ludzmi na Bloniach krakowskich w 1983r.
Wiem jedno,latwiej dzilalo sie we Wroclawiu,Poznaniu,Gdańsku czy w Warszawie bo to bardziej prężne i większe ośrodki.Znacznie trudniej na kresach poludniowowschodniej Polski w Przemyślu. Tu w Przemyślu praktycznie bylem sam jak " samotny bialy żagiel"....Przelecialem wszystkie zaklady pracy w Przemyslu.Miedzy innymi 3-go czerwca 1989r zwolniono mnie z pracy(Zaklady Plyt Pilsniowych w Przemyslu),bo protestowalem i domagalem sie uwolnienia więznów politycznych w Europie Wschodniej,napisalem kreda na tablicy UWOLNIC WACLAWA HAWLA,i postawilem na stolowce w zakladzie pracy,a 4 czerwca 1989r o godz.11.30 w centrum miasta Przemysla zwinęla mnie SB-cja i milicjnci ,gdy protestowalem z kolegą Markiem Wiąckiem przeciwko ukladowi magdalenkowemu.A dzialacze z KO od L.Walesy szczuli na mnie ludzi,nazywali mnie wariatem,tego nie da sie opowiadać,niektorzy z nich i dzis mie gnoją,a już jestem radnym.To boli.Od 1981 roku do 1995 nie mialem mozliwości podjecia stalej pracy zarobkowej,a za przyznanie sie publiczne do S i SW bylem wyśmiewany,nasylano na mnie psychiatrę.Ludzie zywili mnie tym czym mogli i gdyby nie oni ,nie pisalbym dzisiaj.Nie bedę sie wynużal z moimi wspomnieniami,powiem tyle,że klimat wokolo mojej osoby jaki rozpetala SB i agentura tak zatrulo mi życie,że do dziś to odczuwam! To dlugi temat. A dlaczego ? Bo nie podpisalem wspólpracy z SB ,proponowano mi to we Wroclawiu wielokrotnie i w Przemyslu.Zresztą napisalem to we wniosku do IPN-u. Nie przemawia przeze mnie zlość wobec kogokolwiek,ale zdumienie ... ???,że dzisiejsza III RP może komuś przypaść do gustu.??? Nie za taką i o ksztalt takiej Polski walczyli Polacy,moja babcia przesiedziala 47 tygodni we więzieniu NKWD,to co mi opowiedziala co przeszla ... do dzis te wiadomości pozostawiaja we mnie lzy rozpaczy. Tym bardziej,jak widzę,UB-kow śmiejących się mi w twarz,których spotykam,a którzy wielokrotnie mnie zatrzymywali. Nie jestem fantastą,oceniam trzeźwo rzeczywistość.Dla mnie po PRL-owska rzeczywistość , taka jak dobrze się przypatrzeć jest UBekistanem ,gdyż UBecy i agentura stanowią dziś kwioobieg zarówno gospodarczy jak też polityczny. To cale zamieszanie które doświadczamy od 16 lat,brak prawdy w mediach:nikt nie przedstawil stanu gospodarczego państwa,jaki tak na prawdę jest? Jaka jest realna rzeczywistość polityczna widać,to jest dowód na formację zwaną Ubekistanem.Bo stan to tragiczny państwa,zadluzenie dlug puliczny państwa blisko 600 mld zl,28 mld zl obsluga roczna dlugu publicznego!!!Mozna sprawdzić. A jak żyje sie na tzw.Scianie wschodniej III RP ,pokazuje faktycznie czym jest III RP... zainteresowanych zapraszam. Nie mam zamiaru nikogo przekonywać do swojego zdania,mam pelną swiadomośc i wiem co mówie. Pozdrawiam Cie życzliwie Romku , Robert Majka z Przemyśla

Romuald Lazarowicz [Thu Jan 19 17:41:46 2006]
Te śmieci, które ciągle pojawiają się wciąż na naszym forum, to efekt działalności rosyjskich robotów internetowych. Nie ma na to właściwie dobrej rady. Żeby tego uniknąć, musiałbym zamknąć forum.
Robercie, chyba jednak nie zrozumiałeś, co pisze Walerian. Chodzi mu nie o obrażanie kogokolwiek, a o wskazanie bezradności krytyków obecnej sceny politycznej. Brak programów i pieniędzy.
Mimo wszelkich wad III RP określanie jej jako Ubekistan jest niezbyt rozsądne i mało dowcipne. Owszem wielu byłych funkcjonariuszy i agentów nie zostało dotąd ukaranych, niektórzy mają nawet jakieś wpływy na sprawy publiczne, ale nie oni jednak rządzą, a zakres swobód jest w Polsce obecnie bez porównania większy niż w PRL. III RP to żaden ideał, ale jeśli chcemy ją zmieniać, opierajmy się na realnym obrazie, nie zaś na mitach czy hasłach.

RobertMajka [Thu Jan 19 11:34:23 2006]
Panie Walerianie, ze zdumieniem przeczytłem pana wypowiedz!
Ale się pan odkrył! Trudno z panem polemizować, skoro twierdzi Pan, że A. Walentynowicz, A. Gwiazda rzucają, jak to pan nazywa, obelgi na Walęsę...
Widocznie nie zna pan dzisiejszej rzeczywistości w III RP (Ubekistanie).
To Wałęsa rzuca ciągle obelgi na A. Walentynowicz, A. Gwiazdę, bo maja odwagę jak mało kto mówić prawdę, kim w przeszłości byl Lech Walęsa... Dla mnie autorytetem zawsze pozostanie A. Walentynowicz, Joanna i Andrzej Gwiazdowie i dr K. Morawiecki, mówię to bez przesady, łatwiej się, szanowny panie, polemizuje, trudniej realizuje w trudnych warunkach. To tyle, szkoda mi słów, a polemizować nie będę. Zapraszam do kraju i tu proponowałbym, aby pan zobaczył, jak się żyje. Bynajmniej dziś nie pada deszcz, a śnieg na Podkarpaciu, w Przemyślu, a bieda aż piszczy... Warto by coś robić praktycznie. Wiem coś o tym, jestem 3 lata radnym Rady Miasta Przemyśla. To tyle...
Robert Majka

Walerian Domanski [Thu Jan 19 01:42:11 2006]
Na ryby... zimą? Jeszcze bym spotkał Wałęsę i bym go utopił. Gwiazda, Walentynowicz, Kornel... hm, nie mają kasy, aby założyć partię polityczną. Po drugie... nie maja programu politycznego. Przynajmniej nigdy go nie napisali i nie wydrukowali. Poza obelgami rzucanymi na Lecha. Rzeczywistość się nie wali. Ona... skrzeczy. Jest taka sama od 1989 roku. Wałęsa, Mazowiecki, Suchocka, Krzaklewski, Kaczyńscy, Kwaśniewski... Jaka różnica? Raz obejmują władzę ludzie zwiazani z Kościołem, potem ją tracą... Przychodza mniej życzliwi Kościołowi. Jakaż między nimi różnica? Więc lepiej pisać o... pogodzie. Na to samo wychodzi. Ona też jest nieco zmienna, ale ma 4 pory roku... co roku.

k.k. [Wed Jan 18 18:15:12 2006]
Tak Romku .Wspominam ja jako perfekcjonistke oraz niezwykle mila osobe.

Robert Majka [Wed Jan 18 10:30:51 2006]
Można by zapytać, kto chce powrotu do życia politycznego po zwycięstwie wyborczym L.A. Kaczynskiego i PiS-u, A. Kwaśniewskiego, Frasyniuka, Mazowieckiego, Borowskiego na scenę polityczną. Kolejna w szesnastoletniej rzeczywistości kompromitacja tzw. prawicowów wywodzących się z KO przy L. Walęsie staje się faktem. Arytmetyka: 3/4 poslow w Sejmie i wiekszośc w Senacie nadal boi sie konkretnie dzialać dla dobra Polaków .To nie żarty, nie dramat, ale farsa polityczna... pokazująca jedno: że od lat rzadzący uklad agenturalny w poszczególnych partiach politycznych chce za wszelką cenę uklad magdalenkowy.
Układ ten, tak samo jak system sowiecki, powoli ulega destrukcji, co nie oznacza, że calkowicie zniknie. Mocno jest zakorzeniony w mediach i polityce, co nie oznacza, że nie należy go rozbić politycznie.
Moim zdaniem warto by zrobić wszystko, aby pomóc go rozkruszyć, i tu powinniśmy wszystko, aby tak się stało, i taka powinna być nasza rola w życiu politycznym.
Dlaczego to piszę? Przekazuje postulaty ludzi, którzy chcą jakiejś konkretnej reakcji ze strony politykow spoza ukladu. Myślę, że warto by się spotkać i podjąć konkretne dzialania... Nowe Wybory za "miedzą".
To szansa dla każdego, aby zrobić dziś coś wiecej niż polemizowanie (przy szacunku dla polemistów).
Przekazuję sugestie wyborców z Podkarpacia, z którymi się spotykam. Ciągle pytają, gdzie są ludzie spoza ukladu, ile jeszcze ma trwać ten balagan. Gdzie są i dlaczego ciagle milczą ludzie SW, K.Morawiecki, A.Gwiazda, czemu nie chcą zaistnieć poważnie na scenie politycznej????????????????????
Pozdrawiam serdecznie, Robert Majka, radny Rady Miasta Przemyśla
Jeszcze raz podaje namiary na mnie; tel. do domu 016.678.49.10, tel.506.084.013, mail: robm13@interia.pl, www.przemysl.pl (szukaj: radni Rady Miasta Przemyśla), www.botutaj.pl oraz www.angelfire.com/realm/StStanislas/pic_9.html

ex aktywista sw [Wed Jan 18 01:42:58 2006]
Czy nie lepiej, zeby Domanski udal sie na ryby. Na rybach zazwyczaj nie ma dostepu do kompa z internetem. Co za brednie. Kogo obchodzi, ze w Detroit pada i ze niejaki Domanski nie ma wakacji. Rzeczywistosc sie wali a Doanski takie glupoty tutaj pisze.

Romuald Lazarowicz [Tue Jan 17 21:16:34 2006]
Nie. Nie lepiej – jest ciężko chora i nie chcę jej zawracać głowy.

wdomanski [Tue Jan 17 18:59:19 2006]
Nie lepiej do niej zadzwonic i sie spytac ? jesli zyje.W Detroit ..deszcze od kilku dni.Brak sniegu.Ponuro , bez slonca.Nic tylko wyjezdzac gdzies ..do slonca.Moze California ? brak wakacji.Ciekawe auta pokazuja w detroit na Auto Show.Sportowe auto Camaro-concept projektowalo 10 osob.W tym Polacy Ojciec i syn.Syn jest architektem , ojciec ..modelarzem .Oni robili przod auta.Panstwo Rys , o ile dobrze doslyszalem w polonijnym radiu.Mieszkaja za miedza w Windsor Canada.
To taki polski akcent.GM zatrudnia 100 modelarzy w sumie ! Lepia oni auto w specjalnej plastelinie w skali 1:1 .

Romuald Lazarowicz [Tue Jan 17 17:47:55 2006]
Jest wysoka. To musiała być ona. Widzisz – odsłoniliśmy jedną z tajemnic przeszłości. :)

k.k. [Tue Jan 17 15:58:49 2006]
Chyba tak tyle ze ja pamietam Ja mlodsza.Jest dosc wysoka?Jesli tak to na pewno Ona.

filus [Tue Jan 17 13:11:07 2006]
ad vocem
do dokonywania przewrotów niezbędny jest autorytet. bez autorytetu skończy się na "obiedzie w drawsku". a nawet zakładając że autorytet by się znalazł, to co będzie, kiedy autorytet umrze. kto po nimprzejmei schedę? jeśli tzw. "nocna zmiana" oceniana jest źle, bo dogadano się z komuchami, to czemu podobnej złej oceny nie ma dla dogadywania się z samoobroną? znaku równości postawić nie można, ale w chwili obecnej nie wiadomo co gorsze.

Romuald Lazarowicz [Mon Jan 16 23:00:19 2006]
Krzysiu, z dużą pewnością była to Basia Sarapuk – wśród drukarzy wrocławskich nie miała sobie równych, a pewnie i w Polsce. Ilości bibuły, które wyprodukowała, są wręcz niewiarygodne. Zobacz w galerii. Może ją rozpoznasz (choć zdjęcie jest aktualne, nie z "epoki").

k.k. [Mon Jan 16 20:23:25 2006]
Pragne tylko wyjasnic wtajemniczonym ze pierwsze sita my w Szczecinie mielismy z Wroclawskiego SW i stamtad pochodzilo szkolenie.Najpierw "Jednosc" robilismy na sicie i to nie wszystkie numery w 1985r.Pamietam jak przyjechala do mojej kawalerki Pewna kobieta z wroclawskiego SW aby nas przeszkolic.Niestety nie pamietam nawet jej imienia.Byla dosc wysoka.Kilka sit wykonalo wroclawskie SW na potrzeby "Jednosci".Tak wiec "Gryf" byl pierwszym calkowicie wykonanym sitem przez nas w Szczecinie.

K.K. [Mon Jan 16 18:48:58 2006]
Dzieki. Bylo to pierwsze nasze sito, pamietam, ile bylo problemow na poczatku z opanowaniem tej techniki. Wykonanie dobrych makiet oraz dobrze zrobione diapozytywy to byl dopiero pierwszy etap. Potem nakladanie emulsji na sito i jej suszenie. Potem naswietlanie. Az wreszcie dobranie odpowiedniej farby i papieru. Uff. No i efekt nie zawsze byl idealny.

jurek [Mon Jan 16 18:33:19 2006]
Pan Walerian D.
czytajac Pana wywody dochodze do wniosku,ze w Polsce nie ma partii,ktora by dbala o interesy Polski.Stawia Pan PO na rowni z PiS-em.Jak do tej pory to PiS ma czysty rodowod "S".PO-to wlasnie komuchy z UW. To prawda "SW" zaniedbala i zrezygnowala z dzialalnosci politycznej.A TO WIELKA SZKODA.Czy nie widzi Pan co wyprawia Platforma?? Platforma dazy do powtorki "NOCNEJ ZMIANY" Sam Tusk to powiedzial pare tygodni temu,ze..cyt.dzis zrobil bym to samo".Znow razem z SLD.

Romuald Lazarowicz [Mon Jan 16 15:11:12 2006]
Przy ściąganiu filmu trzeba wykazać się cierpliwością. To bardzo duży plik (ponad 35 MB). Ale na pewno się da ściągnąć – wczoraj sam to wypróbowałem.
Ola Kostruba była członkiem SW, nie pamiętam jej z okresu legalnej Solidarności (co oczywiście jeszcze o niczym nie świadczy). Brała m.in udział w produkcji i wysyłce ulotek na Ukrainę. Prosiłem Kornela o teekst wspomnieniowy. Może napisze.

Walerian Domanski [Sun Jan 15 22:50:19 2006]
Kto to jest Ola Kostruba? Film 1 – przemowienie Kornela nie udalo sie "zagrac". Czy jako czlonek zarzadu Regionu moglem sie z nia zetknac we Wroclawiu? Byc moze.

Romuald Lazarowicz [Sun Jan 15 20:30:47 2006]
Załatwione!

Romku.Nie rozumiem w czym jest problem.Przeciez zamiescic jeden numer gazetki
to jest 5 minut roboty a moze 2 minuty.

Robert Majka [Sun Jan 15 09:58:05 2006]
Ekscytowanie się sojuszem PiS-u i Samoobrony,to jakiś żart.Zastanawiam się czy o Polskę tu idzie,czy o żarty ? Polityka to nie emocje ,ale konkretne dzialanie,program gospodarczy,progran ustroju państwa i realne dzialanie razem pomimo wszystko .Najgorszy wróg,przeciwnik lub partner polityczny liczy się tylko z silą , realną silą polityczną. Panowie, w polityce liczy się arytmetyka ,a takie a nie inne rozdanie arytmetyczne na scenie polityczej rozdaje spoleczeństwo,które jest "karmione" odpowiednią papką polityczną!
Panowie,odpowiedzcie sobie na nastepujace pytanie.Dlaczego w mediach w kraju , nie można uświadczyć A.Walentynowicz,J.Andrzeja Gwiazdów,i samego dr Morawieckiego? I czy trzeba to chcieć zmienić, czy spokojnie akceptować ,aby taki stan trwal nadal!A my będziemy dyskutować o "przewrotach" I tu jest zadanie dla ludzi SW ,przelamać ten stan .Dyskusje emocjonalne niczego nie zmienią, a tylko pokazuja ... ? A tego bardzo bym nikomu i sobie nie życzyl. Proponuję wszystkim,starajmy się zaistieć faktycznie pomimo wszystko w samorządzie,parlamencie zmieńmy ten kraj na miarę marzeń jakie byly zalożenia SW przed laty.Ludzie tego od Nas oczekują w praktyce,a nie teoretyzowania.To taka moja dygresja nad tą polemiką. Robert

kubus filatelista [Sun Jan 15 05:47:46 2006]
walerianie, nie potrzeba nam az pilsudskiego; wystarczy ktos na miare salazara lub chocby moze jakichs czarnych pulkownikow? czerwonych i rozowych moznaby bylo trzymac na stadionach – wiekszosc nie przezylaby pierwszej zimy... polsce juz tylko pomoc moze terapia szokowa

Walerian Domanski [Sun Jan 15 03:22:42 2006]
sojusz PiS i Samoobrony ? To juz koniec mitu " S ".szkoda mi tamtych lat z 1980, lat walki o lepsza Polske.Okazuje sie ze niczym sie nie roznia poszczegolne partie i z kazda mozliwa jest koalicja.Przewrot ? Kto go dokona ? Nie ma w Polsce autorytetu typu Pilsudskiego.

kubus filatelista [Sat Jan 14 03:04:48 2006]
walerianie, a moze by jakas junta wojskowa? przewrot jak niegdys majowy? mysle, ze w polsce trzeba rozdac jeszcze raz karty – nie byly przeciez tak naprawde rozdawane of 1944 roku...

Walerian Domanski [Fri Jan 13 19:04:59 2006]
Wart Pac palaca i palac Paca! obydwie partie wywodza sie z " S " , ale "S " byla podzielona .PiS to Komuchy chrzescijanskie ,czyli katolickie , PO to socjalisci nie zwiazani z kosciolem.Wiec sie zra miedzy soba o wladze.jak an razie PiS ma przewage wiec wykorzystuje ja.Niby rozmawia z PO ale zgarnal cala wladze oprocz sejmu.Teraz chce rozwiazac Sejm , wyborow do Sejmu.I nie ma niby w tym nic zlego.Polityka jest i byla brudna.problem w tym z e toczy sie ta walka nie z mysla o Polsce , tylko z mysla o wplywy danej partii .A tu potzreba reform , zmian zasadniczych.

Romuald Lazarowicz [Fri Jan 13 15:31:12 2006]
Nie. To skutek wyborów i durnej ordynacji wyborczej, która nie daje możliwości wyłonienia większości parlamentarnej zdolnej formować samodzielny rząd. Po drugie, to skutek obrażenia się Platformy Obywatelskiej na wyniki wyborów. Miała wygrać, a przegrała wszystkie wybory. Świadczy o tym choćby jej zachowanie w sprawie "becikowego". PO głosuje wbrew swojemu programowi, byle tylko dokopać PiS-owi.

filus [Fri Jan 13 09:59:14 2006]
a to, ze pan Lepper jest jednym z filarow na ktorym wspiera sie rzad firmowany przez PiS i to, ze mowi sie ze w zamian bedzie mial teke wicepremiera, to juz zasluga wylacznie prezesa partii PiS.

Walerian Domanski [Thu Jan 12 18:39:42 2006]
Ciesze sie ze ktos tak jak ja dostrzega " ZLO " w Polsce.Mozna sie roznic nieco w pogladach , ale pewne stale cechy wladz powinny byc zachowane.Tego brakuje , niestety . Wczoraj poczta UPS wieczorem ktos zapukal do dzrwi,patrze to paczka .W paczce ...lek z apteki ktory kupuje co miesiac.Przyslali ...i to za darmo! Niby niewiele bo 10 dol oszczednosci , ale..ladny gest.To jest nowa apteka i sie stara , CVS z kolei juz nie musi bo jest niemal monopolista w moim regionie.tak wiec chyba zmienie apteke z CVS na te nowa.Konkurencja – to jest to !W Detroit wystawa aut.Chinczycy pokazuja swoje auto , niedaleko ..Ferrari !
Ceny ..nie wiem jaka bedzie cena tego auta i czy wprowadza do sprzedazy.Robilem ekspertyze budowlana – belki zelbetowe w podziemnym garazu poddane korozji. Miliony dolarow zjada sobie korozja.garaz panstwowy , a raczej miejski.czyli niczyi !

Robert Majka [Thu Jan 12 16:44:56 2006]
Po prostu brak nam Ustawy Antykomunistycznej...
Zgadzam się z Walerianem.Ale to musztarda po obiedzie okrąglego stolu.Minęlo już prawie 17 lat.Warto sobie to uzmyslowić. I zapytać w tym miejscu! Jakie osoby z jakiej instytucji gwarantowaly taką a nie inną sytuacje po spotkaniu L.Walęsy z gen.policji politycznej Czeslawem Kiszczakiem 31.08.1988r...? Odp.Bp.Alojzy Orszulik,bp.Dąbrowski,bp.Goclowski.! Czy gdyby nie te gwarancję Polska dzisiaj bylaby innym krajem.? Ale za to Kwaśniewski,Jaruzelski ....,być może wlaśnie gen.policji politycznej Czeslaw Kiszczak bedą świadczyli o świetości Ojca Swiętego Jana Pawla II....tak doniosly światowe i polskie agencje prasowe. Trudno komentować ten absurd.To tak jakby Judasz byl dowodem na świetość Jezusa Chrystusa,bo przecież byl jednym z jego uczniow.Chrystus wybral na swojego następce jak wiemy Piotra.Piotr pomimo,że się zaparl Chrystusa później gorzko tego żalowal,a nastepnie umarl za wierność Chrystusowi. Nie przypominam sobie aby Kwaśniewski ,Jaruzelski żalowali tego ,że byli wysokimi dostojnikami lajdackiego PRL-u. Jest lista 102 nazwisk Polaków pomordowanych przez aparat przymusu państwa komunistycznego,jednym z takich osób jest przemyslanin Mieczyslaw Rokitowski ,ktorego zakatowano taboretami w Zalężu k/Rzeszowa w 1982r. Upominam się od lat osiemdziesiatych glośno o ukaranie winnych tej zbrodni. Ale kogo to interesuje...? Prasa regionalna po moich interwencjach tylko dotnęla tematu,a politycy którzy dziś rzadzą III RP Ubekistanem milczą nadal. To powinno dać wielu czytelnikom do myslenia w jakim żyjemy kraju... Na koniec. Jest to paranoidalny krajobraz polityczny,gdzie komunista Andrzej Lepper jest obecny na polskiej scenie politycznej. I wszystko jest cacy.?! A np.Anna Walentynowicz,Joanna i Andrzej Gwiazdowie oraz sam Kornel Morawiecki na aucie politycznym. To chore .... A jesli organizm jest chory należy zastosować odpowiedni środek "bakteriobójczy". A to juz zależy od każdego z Nas. To taka moja dygresja nad tym co napisal Walerian. Pozdrawiam,Robert

Walerian Domanski [Thu Jan 12 14:41:02 2006]
Polacy zabrali jej rente bo nie miala 15 lat pracy , zabraklo jej kilku dni czy tez tygodni .Ale nadal rente otrzymuja Jaruzelski , generalowie , czlonkowie rzadu , Sejmu , rady panstwa , generalicja WRON -y i oczywiscie UB i SB , czlonkowie Biura Politycznego PZPR, Czlonkowie KC PZPR i tak dalej.Kruk krukowi oka nie wykole.Katoliccy i niekatoliccy komunisci i socjalisci z " S " nie beda gnebic towarzyszy z PZPR !Po prostu brak nam Ustawy Antykomunistycznej .

kubus filatelista [Thu Jan 12 04:13:55 2006]
anglicy zabrali pani towarzysz prokurator wolinskiej rente? a fe..... czy polacy zabrali jej druga rente? mam nadzieje, ze to drugie i biedactwo nie bedzie zmuszone grzebac po smietnikach....

Walerian Domanski [Wed Jan 11 20:33:53 2006]
Co tak cicho na tym FORUM ? tyle wydarzen w Polsce , a tu ..cisza ! W Sejmie trwaja rozgrywki miedzy partiami, niczym na ringu.Niestabilny rzad, bo mniejszosciowy .Ani LPR , ani tez Samoobrona nie sa w koalicj z PiS .Dlaczego ?
Nie mowiac o PO .Wydaje sie ze kaczynscy rozdali ludziom forse z budzetu , zyskali poparcie i chca wyborow.Po wyborach pieniadze ludziom odbiora , ale wladze juz przejma.I ustabilizuja.Taki jest plan gry politycznej.Polska sie nie liczy , reformy sie nie licza.na pokaz zabrano prokurator Wolinskiej z Anglii rente.Ale jakiejs wielkiej reformy panstwa nie widac.

Romuald Lazarowicz [Tue Jan 10 03:30:42 2006]
"Gryfa" dostałem i wkrótce go włożę, podobnie inne rzeczy, tylko znowu zaczyna mi się piętrzyć.

K.K. [Mon Jan 9 18:37:23 2006]
Acha.Ni weim czy otrzymaes ode mnie droga elektroniczna 1-wszy numer "gryfa".Moglbys sprawdzic w wolnej chwili?Bo nie moge go znalezc w wydawnictwach.Jest tylko winieta.A jak wogole oceniasz materialy ktore wyslalem Ci z Polski?Czy poszerzyly nieco Twoje archiwum?

K.K. [Mon Jan 9 18:32:32 2006]
Romku znalazlem.Fantastycznie.Czy moglbys jednak na powrot zrobic mnie mezczyzna i zmienic moje imie z Krzysztofa na Krzysztof?/ha ha ha/

Romuald Lazarowicz [Mon Jan 9 16:43:29 2006]
A ja – jak może zauważyłeś – już ją wykorzystałem. Dziękuję za tę przesyłkę.

RobertMajka [Mon Jan 9 08:41:09 2006]
Romek,dzięki za pomoc techniczną w sprawie ulożenia tekstu na stronie.Wyslalem Ci na skrzynkę wiadomość.Pozdrawiam.Robert

Romuald Lazarowicz [Mon Jan 9 04:16:40 2006]
Krzysiu,
już jest – w dziale linki. Pozdrawiam.

k.k. [Sun Jan 8 17:27:09 2006]
Jesli zamiescisz to napisz prosze gdzie go znalezc.Pozdrawiam z Londynu

Robert Majka [Sun Jan 8 11:40:09 2006]
Robert Majka
Przemyśl, 4 stycznia 2006,godz.23.00
radny Rady Miasta Przemysla
robm13@interia.pl
www.przemysl.pl ( radni Rady Miasta )
www.botutaj.pl
www.sw.org.pl
tel.dom.016.678.49.10
tel.506.084.013

Szanowny Pan Redaktor
Antoni Macierewicz
Tygodnik GLOS
ul. Hoża 62 m.2
00-682 Warszawa

Szanowny Panie Redaktorze
W zalączeniu przesyalam do wiadomości Redakcji GLOS-u kopie mojego listu z 30.12.2005 r., jaki napisalem i wyslalem mailem do p. Moniki Olejnik, dziennikarki TVP autorki programu "Prosto w oczy".
Po audycji z 17.11.2005 r. i dziwacznych wypowiedziach pana Lecha Wałęsy uważam, że czas skończyć z opowiadaniem banalów przez Wałęsę i należy zacząć walkę o podstawowe prawo czlowieka do wolności slowa, która od 1989 roku w III RP (Ubekistanie) nie jest przestrzegana.
Dowód?
Podstawowym dowodem jest brak swobodnego dostepu do mediów publicznych(TVP pr. 1, pr. 2, pr. 3) i stacji komercyjych osób znaczących dla wspólczesnej historii Polski, są to p. Anna Walentynowicz, p. inż. Joanna i mgr inż. Andrzej Gwiazda z Gdańska oraz dr Kornel Morawieckiego, którego mialem zaszczyt reprezentować do 1997 r.
Jak w takiej sytuacji można mówić o wolności slowa w Polsce?
Jesli moje pytanie wyda sie komuś dziwne, prosilbym o podanie choćby jednej daty, gdzie wspomiane przeze mnie osoby mialy możliwość swobodnej wypowiedzi w mediach publicznych po 1988 r., po ukladzie magdalenkowym zawartym pomiędzy Lechem Walęsą i gen. policji politycznej Czeslawem Kiszczakiem... Kiedy takie fakty zaistnialy?
Cel napisania przeze mnie listu do redaktor Moniki Olejnik jest oczywisty, do dziś nie jest przestrzegany podstawowy postulat umów sierpniowych pkt. 3 (gwarantujący jeszcze w PRL-u wolność slowa). Manipulowanie faktami od lat przez poslusznych dziennikarzy jest faktem, chcę w ten skromy sposób zaprotestować przeciw takim praktykom w III RP (Ubekistanie), dlatego napisalem mój list do redaktor Moniki Olejnik.
Nie interesuje mnie sensacja, zainteresowany jestem wyjaśnieniem prawdy o p. Lechu Walęsie i możliwości przedstawienia faktów w mediach publicznych przez p. Annę Walentynowicz i p. Joannę i Andrzeja Gwiazdów.
Bo życie w III RP (Ubekistanie) i akceptacja tego stanu poważnie od 1989 r. szkodzi państwu.
W zalączeniu przedkladam wspomniany list do red. Moniki Olejnik, jak też fotokopie dokumentow z ostatnich 16 lat(spis poniżej).
1) List do Redaktor Moniki Olejnik, Progr. "Prosto w oczy", 30.12.2005 r.
2) 1990 r., Oswiadczenie Do Walesy.
3) 1991 r., W sprawie ujawnienia agentow w Solidarności.
4) 2000 r., List Otwarty Do Walęsy, str. 1.
5) 2000 r., List Otwarty Do Walęsy, str. 2
6) Oswiadczenie z 1994 r. Do Walesy
7) Zdjęcie, Andrzej Gwiazda, Robert Majka, 2000 r.
8) 6 lutego 2005 r., W sprawie lustracji, przekazany do władz miasta.
9) 7 marca 2005 r., W sprawie lustracji, przekazany do władz miasta.
10) Dokument z IPN.

Z poważaniem i należnym szacunkiem
Robert Majka
Radny Rady Miasta Przemyśla

walerian Domanski [Sun Jan 8 03:49:39 2006]
zapraszam na www.blox.antykomunista.pl gdzie bede omawial "Katolicka Etyke wychowawcza" Prof .jacka Woronieckiego.(Nauczyciel Karola Wojtyly ").Kilka wstepnych uwag zamiescilem. Moze ktos ma takze te ksiazke? Niech sie dolaczy do dyskusji (bez zlosliwosci oczywiscie).

Robert Majka [Sat Jan 7 22:20:34 2006]
Romku,bardzo bym Cie prosil o uporządkowanie mojej ostatniej informacji.Wpisalem ją ,ale na stronie jest nieuporządkowana.Z góry bardzo dziekuje. Ponadto wyśle Ci za moment na Twoj adres ważną informacje o SW przez IPN.

Romuald Lazarowicz [Sat Jan 7 15:22:27 2006]
Oczywiście, zamieszczę.

Korczak Krzysztof [Sat Jan 7 14:09:04 2006]
Romku! Czy moglbys umiescic link na "Jednosc"?Przypominam ze to:freewebs.com/jednosc/ oraz freewebs.com/jednosc2/

Robert Majka [Fri Jan 6 17:15:15 2006]
W sprawie wolności slowa w III RP (Ubekistanie) wyslalem fax 12 października 2004 r. W rozmowie tel., jaka przeprowadzilem z sekretarka p. red.Tomasza Lisa z Polsatu, potwierdzila, że osobiście przekazala tekst faksu. Do dnia dzisiejszego bez odpowiedzi. To wiele mówi. I powinno dać każdemu czytelnikowi do myslenia, jaka ta wolnośc slowa wygląda w praktyce!!!

Pozwole sobie przytoczyc Panstwu treść wyslanego przeze mnie faksu:
Przemyśl,12 października 2004 r.

Robert Majka, polityk
radny Rady Miasta Przemyśla
tel.(dom) 16.678.49.10
tel.kom.506.084.013
Pan Redaktor
Tomasz Lis
Program, Co z tą Polską? talk-show
Telewizja Polsat, Warszawa
Nadano w dniu jw., fax: 0.22.514.55.50, tel. 514.55.22 lub 23

Szanowny Panie Redaktorze
Co z tą Polską? Właśnie!!! Jest to, między innymi, powód napisania przeze mnie tego listu do Pana. Tytuł programu trafnie postawiony, ale uważam, że bardziej idzie w nim o typowe talk-show, a nie o prawdę i dobro naszego kraju. Oczywiście, jest to moja subiektywna ocena, ale opieram ją na faktach ostatnich 15 lata mojej oceny środków "społecznego" przekazu w Polsce.
Sam, tego doświadczyłem przez wiele lat.
W przyszłym roku minie 25 rocznica solidarnościowego sierpnia. Gwoli ścisłości pragnę przypomnieć Panu, że pkt.3 porozumień sierpniowych mówił, o "gwarancji wolności słowa" w Polsce. Jak to wygląda do dnia dzisiejszego (12 października 2004 r.) pozostawię to bez szerszego komentarza.
Często stawiane są takie twierdzenia, jak; Gdyby miał coś ciekawego do powiedzenia, to dano by temu komuś możliwość wypowiedzi. Fakty oraz Fakty TVN w których Pan pracował mówią same za siebie jak wyglądała u NAS rzeczywistość medialna. A zdaje sobie Pan sprawę, że z faktami oczywistymi, trudno o polemikę. Zapewne zastanawia się Pan, o co mi chodzi, pisząc ten list.
Uprzejmie wyjaśniam.
Po tajnych rozmowach pomiędzy Wałęsą i Kiszczakiem (podaję jedną z wielu dat: 31 sierpnia 1988 r.) dostęp do środków przekazu w Polsce jest ograniczony. Moim zdaniem wynika, to bardziej z polityki medialnej w kraju, niż z cenzury takiej jaka była w PRL-u. Po 1989r obowiązuje jedynie słuszny kierunek, pogląd, a każdy kto ośmiela się mieć inny pogląd? Jest ośmieszany, a mówiąc dosadnie blokowany.
Zastanawiam się czy stać Pana na cywilną odwagę i zaprosi Pan do programu... Co z tą Polską? talk-show, Panią Annę Walentynowicz, Pana mgr inż. Andrzeja Gwiazdę z Gdańska i dr Kornela Morawieckiego, twórcę organizacji Solidarność Walcząca, którą miałem zaszczyt reprezentować przez wiele lat, do 1997 r.
Jak dotąd dostrzegam medialne embargo na rozmowy z wyżej wymienionymi osobami.
Moim zdaniem, byłby to jakiś dowód, że zaczyna być w Polsce bardziej normalnie. Przykładem kraju, w którym obowiązuje wolność słowa, są Stany Zjednoczone itp. kraje.
Powie Pan, jak Polska może się porównywać do USA? Zgoda, nie może! Rozumiem. Ale powinna je zdecydowanie naśladować pod tym względem, a z tym(wolnością słowa) jest w Polsce coraz gorzej. I to są fakty.
Na tym kończę. Czekam na wieści od Pana w przedmiotowej sprawie...!

Robert Majka

Otrzymują
1. Pan Tomasz Lis-Telewizja Posat,
2. Pani Anna Walentynowicz – Gdańsk,
3. Pan mgr inż. Andrzej Gwiazda – Gdańsk
4. Pan dr Kornel Morawiecki – Wrocław
5. a/a

RobertMajka [Thu Jan 5 11:08:48 2006]
Robert Majka       Przemyśl,30 grudnia 2005, godz.20.42
radny Rady Miasta Przemyśla robm13@interia.pl
www.przemysl.pl (radni Rady Miasta)
www.botutaj.pl
tel.dom.016.678.49.10
tel.506.084.013
Szanowna Pani Redaktor
Mon